Cristian Romero prawdopodobnie opuści najbliższe mecze Atlético Madryt z powodu problemów z przywodzicielami. Badania nie wykazały poważnej kontuzji, a przewidywana przerwa obrońcy ma potrwać maksymalnie 10 dni.
Romero, były zawodnik Tottenhamu Hotspur, rozpoczął w podstawowym składzie Atlético sobotni mecz LaLigi z Espanyolem w Barcelonie. Zespół wygrał 1:0, ale Argentyńczyk nie dotrwał do końca – w połowie drugiej połowy musiał zejść z boiska z powodu urazu.
Po powrocie do Madrytu Romero przeszedł w niedzielę serię badań medycznych. Ich wyniki ujawnił dziennikarz Antonio Ruiz z COPE: „Badania Cuti Romero wykazały, że nie ma poważnego urazu. Środkowy obrońca ma łagodny problem z przywodzicielami. Plan zakłada, że jutro nie poleci do Stuttgartu, a jego przerwa ma potrwać maksymalnie 10 dni” — przekazał.
Atlético spodziewa się, że Romero nie zagra w dwóch najbliższych spotkaniach. Plan zakłada, że w poniedziałek nie poleci do Stuttgartu, a prognozowany czas jego absencji nie przekroczy 10 dni. Diagnoza wskazuje więc na łagodny problem, choć obrońca musi opuścić najbliższe mecze zespołu.
