Aymeric Laporte, który obecnie występuje w barwach saudyjskiego Al-Nassr, otworzył się na temat swojej przeszłości w Premier League. W wywiadzie dla dziennika AS piłkarz wyznał, że decyzja o odejściu z Manchesteru City była błędem. 'Żałowałem odejścia, ponieważ byłem w najlepszym klubie na świecie' – stwierdził 31-letni defensor.
“The way they take care of players is unique; you only realise it when you leave”, told AS. https://t.co/Cs1FKRoCUP
Hiszpan zwrócił uwagę na standardy panujące w ekipie Obywateli, których nie doceniał w pełni, będąc częścią zespołu. Według jego słów, sposób, w jaki klub opiekuje się zawodnikami, jest unikalny w skali światowej, a uświadamiasz to sobie dopiero po zmianie otoczenia. Laporte spędził w Manchesterze ponad pięć lat, rozgrywając w tym czasie 180 spotkań i zdobywając liczne trofea, w tym potrójną koronę.
Głównym powodem odejścia zawodnika w 2023 roku był brak regularnej gry oraz wystawianie go przez Pepa Guardiolę poza nominalną pozycją środkowego obrońcy. Laporte przyznał wcześniej w rozmowie z Radio Marca, że gra na boku obrony przez dwa lata była dla niego frustrująca i nie pozwalała mu pokazać pełni umiejętności. Ostatecznie trafił do Arabii Saudyjskiej za kwotę około 23,6 miliona funtów.
