Serdal Adalı zapowiedział, że Beşiktaş ponowi w styczniu próbę sprowadzenia Joe Willocka z Newcastle United. Prezes tureckiego klubu ujawnił, że latem zaangażował w rozmowy nawet rodzinę 27-letniego angielskiego pomocnika, ale transfer nie doszedł do skutku.
Cytowany przez talkSPORT Adalı przyznał, że Willock od początku był zawodnikiem, którego chciał trener Beşiktaşu. „Nasz trener chciał Joe Willocka od pierwszego dnia. Willock, Willock, Willock. Nikt o tym nie wie, ale sprowadziłem do Stambułu całą rodzinę Willocka” – powiedział. Rodzina wybrała nawet dom, a do wideorozmów z Vincenzo Italiano i dyrektorem piłkarskim Önderem Özenem dochodziło co najmniej dziesięć razy. Przedstawiciele klubu dwukrotnie oglądali też zawodnika na żywo.
Prezes Beşiktaşu zdradził, że za Willocka zażądano 20 mln funtów. „Możemy go sprowadzić w styczniu i zrobię to. Joe Willock był zawodnikiem, którego chciał trener, a którego nam brakowało. Naprawdę go potrzebujemy w zespole” – dodał. Newcastle najpierw wypożyczyło pomocnika z Arsenalu w lutym 2021 roku, a następnego lata wykupiło go za 20 mln funtów. Willock świetnie spisał się w drugiej części sezonu 2020/21, lecz później miał problemy z regularną grą. W sezonie 2025/26 rozegrał 39 spotkań we wszystkich rozgrywkach, spędził na boisku 1650 minut, zdobył jedną bramkę i zaliczył trzy asysty.
W pierwszych występach w sezonie 2026/27 pomocnik zdobył trzy bramki w siedmiu meczach i rozegrał blisko 500 minut, trafiając również w inaugurującym sezon spotkaniu Premier League z Liverpoolem. Beşiktaş nadal szuka wszechstronnego pomocnika, mimo wydatków poniesionych wcześniej w tym roku. Galatasaray i Fenerbahçe zakończyły poprzedni sezon z przewagą co najmniej 12 punktów nad Beşiktaşem, a doświadczenie Willocka z Premier League czyni go tańszą opcją w porównaniu z innymi celami transferowymi. Przenosiny do Turcji mogłyby dać piłkarzowi szansę na odbudowanie kariery z dala od presji związanej z grą w angielskiej ekstraklasie. A Spor sugeruje jednak, że klub nie złoży wyższej oferty, by zniwelować różnicę w wycenie, przez co letni transfer może nie dojść do skutku.
