Marsylia huczy od plotek po tym, jak Himad Abdelli został odsunięty od składu. 26-letni pomocnik nie pojawi się już na boisku w barwach Olympique w tym sezonie. To efekt ostrego spięcia z trenerem Habibem Beye, o którym informuje RMC Sport.
Sytuacja stała się napięta po zremisowanym meczu z Niceą. Między zawodnikiem a szkoleniowcem doszło do wymiany zdań, a Beye nie gryzł się w język także podczas konferencji prasowej. Algierczyk, który trafił do klubu w styczniu z Angers za niespełna 3 mln euro, kompletnie zawodzi oczekiwania sztabu. W dziewięciu rozegranych spotkaniach nie zaliczył ani jednej bramki czy asysty, co przy jego statusie transferowym jest wynikiem fatalnym. Trener publicznie ocenił jego zachowanie i postawę na boisku jako rozczarowujące.
Konflikt na szczycie i walka o przyszłość
Decyzja o skreśleniu Abdellego zapadła natychmiastowo, co potwierdził brak piłkarza w kadrze meczowej na ostatnie spotkanie. Choć pomocnik ma ważny kontrakt, jego przyszłość w Marsylii stoi pod dużym znakiem zapytania. Niepewny swego jest również sam Habib Beye. Olympique znajduje się obecnie poza miejscem gwarantującym start w Lidze Mistrzów. Jeśli klub nie wywalczy awansu do tych elitarnych rozgrywek, krótka kadencja trenera prawdopodobnie dobiegnie końca jeszcze przed startem nowych rozgrywek.
