Atletico Madryt planuje ambitny transfer i bierze na celownik Johna Stonesa z Manchesteru City. Dyrektor sportowy Mateu Alemany widzi w Angliku idealnego następcę dla Jose Marii Gimeneza.
Przyszłość Gimeneza w klubie stoi pod znakiem zapytania, co wymusza na Diego Simeone poszukiwania doświadczonego lidera defensywy. Choć Atletico w ostatnim roku stawiało na młodszych zawodników, odejście Urugwajczyka stworzyłoby lukę, którą ma wypełnić właśnie 31-letni Stones. Obecnie w kadrze seniorów na tej pozycji pozostają David Hancko, Marc Pubill oraz Robin Le Normand. Sprowadzenie gracza o takim profilu wydaje się niezbędne, aby utrzymać odpowiedni poziom rywalizacji w zespole z RiyadhAir Metropolitano podczas nadchodzącego sezonu.
Sytuacja kontraktowa Stonesa sprzyja potencjalnej transakcji, ponieważ Manchester City prawdopodobnie nie zaoferuje mu nowej umowy. Obrońca występuje na Etihad Stadium od 2016 roku, jednak w obecnych rozgrywkach zaliczył zaledwie 13 występów. Oprócz ekipy z Madrytu, zainteresowanie piłkarzem wykazują również Bayern Monachium oraz Milan. Atletico wierzy, że przedstawi najbardziej przekonującą propozycję, mimo że konkurencja na rynku transferowym będzie wyjątkowo silna. Walka o podpis doświadczonego reprezentanta Anglii zapowiada się na jeden z ciekawszych wątków letniego okienka.
Transfer Stonesa wiąże się jednak z pewnym ryzykiem, które władze klubu muszą dokładnie przeanalizować przed podjęciem ostatecznej decyzji. Anglik zmaga się z formą i obecnie daleko mu do dyspozycji, gdy uchodził za jednego z najlepszych defensorów świata. Dodatkowo jego oczekiwania finansowe będą wysokie, szczególnie że mógłby dołączyć do nowej drużyny jako wolny agent. Atletico dysponuje środkami na wysokie kwoty odstępnego, więc nie musi ograniczać się tylko do darmowych transferów. Kluczowe będzie znalezienie zawodnika, który najlepiej wzmocni skład budowany przez Diego Simeone.
