Arsenal wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Wesleya Franci, 22-letniego obrońcy Romy. Jak donosi TEAMtalk, Kanonierzy planują gruntowną przebudowę defensywy podczas letniego okna transferowego. Brazylijczyk ma zająć miejsce Bena White'a, którego przyszłość na Emirates Stadium stoi pod dużym znakiem zapytania.
Decyzja o potencjalnej sprzedaży White'a otwiera drogę do sprowadzenia zawodnika, który przebojem wdarł się do czołówki bocznych obrońców ligi włoskiej. Wesley Franca trafił do Rzymu z Flamengo za 25 milionów euro i błyskawicznie udowodnił swoją wartość na europejskich boiskach. W obecnym sezonie wystąpił w 35 meczach, w których strzelił cztery gole i zanotował dwie asysty, co przyciągnęło uwagę największych marek na kontynencie. Arsenal musi liczyć się z ogromną konkurencją w walce o ten transfer.
Giganci ruszają do walki o obrońcę Romy
Sytuację piłkarza monitoruje Manchester City, gdzie Pep Guardiola wciąż szuka optymalnego rozwiązania na prawej obronie. Rico Lewis nie przekonał do siebie trenera na tyle, by stać się zawodnikiem pierwszego wyboru, co zmusiło szkoleniowca do wystawiania w tej roli pomocnika, Matheusa Nunesa. Wesley Franca znajduje się również na liście życzeń Realu Madryt. W stolicy Hiszpanii narasta napięcie wokół Daniego Carvajala, który jest niezadowolony ze swojej roli w zespole prowadzonym przez Alvaro Arbeloę.
Lista chętnych na pozyskanie reprezentanta Brazylii jest znacznie dłuższa i obejmuje także Tottenham Hotspur oraz Everton. Roma znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, mając w składzie zawodnika, o którego pyta połowa europejskiej elity. Dla Arsenalu kluczowe będzie szybkie domknięcie transakcji, jeśli klub faktycznie zdecyduje się na spieniężenie karty zawodniczej Bena White'a jeszcze tego lata. Wesley Franca wyrósł na absolutny priorytet transferowy dla dyrekcji sportowej z Londynu.
