Arsenal planuje ambitne wzmocnienia formacji ofensywnej podczas nadchodzącego, styczniowego okna transferowego. Według doniesień serwisu Fichajes, na celowniku londyńskiego klubu znaleźli się dwaj kluczowi gracze Paris Saint-Germain: Khvicha Kvaratskhelia oraz Ousmane Dembele.
Kibice Arsenalu odczuwają pewien niedosyt po zakończeniu letniego okresu transferowego, mimo wywalczenia mistrzostwa Anglii po 22 latach przerwy. Choć do drużyny dołączył Christos Tzolis z Club Brugge, odejście Leandro Trossarda oraz sprzedaż Gabriela Martinelliego do Al-Hilal sprawiły, że wzmocnienie lewego skrzydła stało się priorytetem. Wcześniej klub bezskutecznie starał się o pozyskanie Juliana Alvareza, który wybrał Barcelonę, oraz Viniciusa Juniora, który zdecydował się pozostać w Realu Madryt.
Trudna misja w Paryżu
Sprowadzenie Gruzina do Londynu wydaje się obecnie zadaniem niemal niemożliwym do zrealizowania. PSG, które w ostatnich dniach okna sprzedało Bradleya Barcolę do Liverpoolu za rekordową kwotę, nie zamierza pozbywać się kolejnego kluczowego ogniwa ataku. Kvaratskhelia jest uznawany za jednego z najlepszych zawodników na swojej pozycji i ma odegrać główną rolę w walce o obronę tytułu w Lidze Mistrzów. Goal.com określa go nawet mianem najlepszego piłkarza na świecie, co tylko podbija jego wartość rynkową.
Nieco inaczej wygląda sytuacja Ousmane Dembele, wokół którego pojawiały się plotki o napięciach w relacjach z trenerem Luisem Enrique. Mimo to, jak informuje Fabrice Hawkins, obie strony prowadzą obecnie rozmowy w sprawie nowego kontraktu. Jeśli Francuz zdecyduje się na podpisanie nowej umowy, jego odejście z Parc des Princes zostanie definitywnie wykluczone. PSG nie chce tracić swojego lidera w połowie sezonu, niezależnie od tego, jak kusząca mogłaby być oferta z Emirates Stadium.
Khvicha Kvaratskhelia potwierdził w tym spotkaniu swoją wysoką formę, co tylko utwierdza władze klubu w przekonaniu o konieczności jego zatrzymania. Arsenal musi przygotować się na niezwykle twarde negocjacje, jeśli realnie myśli o sprowadzeniu któregokolwiek z asów mistrza Francji już w styczniu.
