Bayer Leverkusen odrzucił w ostatnich dniach okna transferowego niezwykle lukratywną ofertę za Malika Tillmana. Jak informuje Bild, przedstawiciele Brighton & Hove Albion byli zdeterminowani, aby sprowadzić 24-letniego pomocnika na Amex Stadium i zaoferowali za niego kwotę rzędu 45 milionów euro. Propozycja ta pojawiła się w poniedziałek, tuż przed zamknięciem letniego rynku, jednak władze klubu z Leverkusen nie wyraziły zgody na transfer, wyżej ceniąc wartość sportową zawodnika niż potencjalny zysk finansowy.
Malik Tillman
Bayer 04 Leverkusen→Brighton & Hove Albion
Sytuacja Tillmana w Leverkusen jest złożona, ponieważ piłkarz trafił do Niemiec zaledwie rok temu z PSV Eindhoven za około 35 milionów euro. W mediach pojawiły się doniesienia, że sam zawodnik był otwarty na zmianę otoczenia tego lata, co mogło wynikać z jego frustracji dotyczącej roli w zespole pod wodzą trenera Kaspera Hjulmanda. Amerykanin ma odczuwać, że jego potencjał nie jest w pełni wykorzystywany, jednak obowiązujący do 2030 roku kontrakt daje Bayerowi pełną kontrolę nad jego przyszłością.
Brak porozumienia z Leverkusen zmusił Brighton do błyskawicznej zmiany planów w ostatnich godzinach okna transferowego. Po odrzuceniu oferty za Tillmana, angielska drużyna sfinalizowała transfer Chemy Andrésa z VfB Stuttgart za kwotę blisko 23 milionów euro. Choć Tillmanem interesowały się również takie kluby jak West Ham United, Brentford czy jego były zespół PSV, ostatecznie żaden z nich nie zdołał przekonać włodarzy z BayArena do sprzedaży ofensywnego gracza.
Decyzja o zatrzymaniu Tillmana mimo słabszego pierwszego sezonu w barwach Bayeru pokazuje, że klub wciąż wierzy w rozwój 24-latka. Reprezentant Stanów Zjednoczonych pozostaje jednym z najdroższych zawodników w kadrze, a jego wartość rynkowa utrzymuje się na poziomie 45 milionów euro. Na ten moment pomocnik musi skupić się na walce o miejsce w składzie Bundesligi, podczas gdy Brighton zamknęło swoje poszukiwania wzmocnień w tej strefie boiska.