Arne Slot znalazł się pod ogromną presją na Anfield. Władze Liverpoolu jasno określiły cel na trwający sezon – jest nim powrót do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie. Brak awansu do Ligi Mistrzów może skutkować zakończeniem współpracy z Holendrem.
Stawka jest wysoka nie tylko sportowo, ale i finansowo. Szacuje się, że obecna kampania w Champions League przyniosła klubowi już około 84 miliony funtów. Brak kwalifikacji do kolejnej edycji oznaczałby ogromną wyrwę w budżecie, co wpłynęłoby na możliwości transferowe i pozycję rynkową klubu.
Kibice „The Reds” coraz częściej kwestionują sposób zarządzania meczami przez Slota. Zarząd klubu bacznie przygląda się wynikom, mając świadomość, że brak gry w elicie negatywnie wpłynie na współczynniki UEFA, które budowano przez ostatnie lata sukcesów.
