Sytuacja Arnauda Kalimuendo w Eintrachcie Frankfurt staje się coraz bardziej klarowna, choć na ostateczne rozstrzygnięcia kibice będą musieli poczekać do lata. Jak informuje dziennik „Bild”, decyzja o przyszłości 24-letniego napastnika, który obecnie przebywa w Hesji na wypożyczeniu z Nottingham Forest, zostanie podjęta dopiero po zakończeniu bieżących rozgrywek. Choć obie strony wyrażają silną chęć dalszej współpracy, finalizacja transakcji jest uzależniona od kilku kluczowych czynników ekonomicznych i sportowych.
Arnaud Kalimuendo
Nottingham Forest→Eintracht Frankfurt
Niemiecki klub przygotował już grunt pod długoterminową umowę. Według medialnych doniesień, warunki indywidualnego kontraktu zawodnika zostały wynegocjowane jeszcze zimą i zakładają współpracę aż do 2031 roku. Kalimuendo mógłby liczyć we Frankfurcie na podstawowe wynagrodzenie w wysokości około trzech milionów euro rocznie. Kluczowym warunkiem sfinansowania wykupu, którego kwota opiewa na około 27-30 milionów euro, ma być jednak awans Eintrachtu do europejskich pucharów, a konkretnie do Ligi Europy.
Istotnym elementem układanki jest również sytuacja macierzystego klubu zawodnika. Media sugerują, że dyrektor sportowy Eintrachtu, Markus Krösche, może podjąć próbę renegocjacji ustalonych wcześniej kwot, jeśli Nottingham Forest nie zdoła utrzymać się w Premier League. Spadek angielskiego zespołu mógłby znacząco osłabić jego pozycję negocjacyjną i pozwolić Niemcom na pozyskanie utalentowanego snajpera na korzystniejszych warunkach finansowych niż pierwotnie zakładano.
Arnaud Kalimuendo, który do Anglii trafił latem 2025 roku za 30 milionów euro, w barwach Eintrachtu jest ceniony za swoją szybkość, umiejętność wychodzenia na wolne pole oraz intensywną pracę w pressingu. Mimo że jego przygoda w Premier League nie należała do najbardziej udanych, w Bundeslidze postrzegany jest jako idealne dopasowanie profilowe do stylu gry drużyny z Frankfurtu. Obecnie piłkarz skupia się na walce o ligowe punkty, czekając na ruch ze strony zarządu klubu z Frankfurtu.