Kylian Mbappe wraca do wyjściowej jedenastki Realu Madryt na sobotnie starcie z Mallorcą na Son Moix. Francuz zastąpi w składzie Viniciusa Juniora, który po wyczerpujących meczach reprezentacyjnych rozpocznie spotkanie jako rezerwowy. Alvaro Arbeloa musi radzić sobie bez zawieszonego Federico Valverde oraz kontuzjowanego Thibauta Courtois.
Sytuacja kadrowa Królewskich przed wyjazdem na Majorkę jest skomplikowana, choć trener otrzymał też dobre wiadomości. Do kadry meczowej wraca Eder Militao, którego Arbeloa określił mianem najlepszego środkowego obrońcy świata. Brazylijczyk ma być kluczowy w walce o trofea w końcówce sezonu, choć szkoleniowiec przyznaje, że nie miał jeszcze okazji prowadzić go w oficjalnym meczu. Real Madryt traci obecnie cztery punkty do Barcelony i musi wygrać, by wywrzeć presję na liderze przed jego starciem z Atletico Madryt.
Przetasowania w składzie i zmęczenie liderów
Decyzja o posadzeniu Viniciusa Juniora na ławce wynika z ogromnego obciążenia fizycznego zawodnika. Arbeloa podkreślił, że Brazylijczyk jest zmęczony po dwóch wymagających meczach w kadrze i od początku 2026 roku praktycznie nie miał dnia wolnego. W bramce pod nieobecność Courtois ponownie stanie Andriy Lunin, a linię obrony stworzą Alexander-Arnold, Rudiger, Huijsen oraz Carreras. To zestawienie ma zagwarantować stabilność w starciu, które może zadecydować o losach pościgu za Dumą Katalonii.
W środku pola lukę po zawieszonym Valverde wypełni Eduardo Camavinga, który wystąpi obok Aureliena Tchouameniego i Thiago Pinara. Ofensywny tercet mają stworzyć Arda Guler, Brahim Diaz oraz Kylian Mbappe. Na liście nieobecnych wciąż widnieją nazwiska Daniego Ceballosa, Ferlanda Mendy'ego oraz Rodrygo, którzy kontynuują rehabilitację. Arbeloa stawia na system 4-3-1-2, licząc na odzyskanie skuteczności i pełnej puli punktów na trudnym terenie w Mallorce.
