Londyńska Chelsea wysłała swoich wysłanników na mecz pomiędzy KRC Genk a Royal Antwerp FC, aby na żywo ocenić potencjał Aarona Bibouta. 21-letni kameruński napastnik, który od momentu przejścia do belgijskiego klubu z szwedzkiego Vasteras wykazuje stały progres, stał się jednym z najciekawszych nazwisk na radarze europejskich skautów. Po udanych występach w Challenger Pro League, zawodnik przebojem wdarł się do pierwszego składu Genk, co zaowocowało zainteresowaniem ze strony czołowych marek.
Aaron Bibout
Genk→Chelsea
Choć Chelsea wydaje się być najbardziej zdeterminowanym graczem w tym wyścigu, walka o podpis napastnika nie będzie łatwa. Jak donoszą media, sytuację 21-latka, którego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do czerwca 2029 roku, monitorują również kluby z francuskiej Ligue 1. Wśród potencjalnych kierunków dla Bibouta wymienia się Saint-Étienne, LOSC Lille oraz Strasbourg. Wartość rynkowa zawodnika szacowana jest na około 2 miliony euro, co czyni go atrakcyjnym celem transferowym dla zespołów szukających wzmocnień w formacji ofensywnej.