FC Porto wyraziło oficjalne zainteresowanie sprowadzeniem napastnika Panathinaikosu, Andrewsa Tetteha. 25-letni reprezentant Grecji, który dołączył do ateńskiego zespołu w styczniu 2026 roku, stał się jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku transferowym. Agenci piłkarza sugerują, że portugalski klub rozważa złożenie oferty opiewającej na kwotę od 20 do 22 milionów euro, która miałaby zostać uzupełniona o system bonusów. Mimo że zawodnik posiada kontrakt obowiązujący do czerwca 2029 roku, jego przyszłość w Grecji wydaje się niepewna w obliczu zainteresowania ze strony zagranicznych marek.
Andrews Tetteh
Panathinaikos → Porto
Plan Porto może jednak spalić na panewce ze względu na bardzo wysokie oczekiwania finansowe właściciela Panathinaikosu. Giannis Alafouzos postawił sprawę jasno, deklarując, że Tetteh nie zostanie sprzedany za kwotę niższą niż 40 milionów euro. Taka postawa nie jest zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że pod koniec sierpnia klub z Aten odrzucił propozycję w wysokości 25 milionów euro, która wpłynęła z Premier League. Tamtejsi dziennikarze informują, że determinacja Greków do zatrzymania napastnika jest na tyle duża, iż każda oferta poniżej wyznaczonego pułapu będzie natychmiastowo odrzucana.
Andrews Tetteh, mierzący 188 cm wzrostu, dysponuje podwójnym obywatelstwem – greckim oraz ghańskim, co czyni go atrakcyjnym celem transferowym również pod kątem formalnym. W barwach Panathinaikosu zdążył już pokazać instynkt strzelecki, notując siedem trafień w szesnastu występach ligowych. Choć jego rynkowa wycena w serwisach branżowych oscyluje wokół 4 milionów euro, realna wartość transakcyjna dyktowana przez klub jest dziesięciokrotnie wyższa. Oprócz Porto, sytuację zawodnika bacznie obserwują także Benfica, Roma oraz Hull City.
Sytuacja kontraktowa napastnika daje Panathinaikosowi ogromny komfort negocjacyjny, gdyż umowa wiąże go z klubem jeszcze przez blisko trzy lata. Tetteh, który zadebiutował w reprezentacji Grecji w 2025 roku i ma na koncie sześć występów w narodowych barwach, stał się centralną postacią projektu sportowego w Atenach. Porto musi zdecydować, czy podbije stawkę do poziomu oczekiwanego przez Alafouzosa, czy też skieruje swoją uwagę na inne cele transferowe przed zamknięciem kolejnego okna.