Sensacja w Copa del Rey! Real Madryt, jeden z największych klubów na świecie, pożegnał się z rozgrywkami już w 1/8 finału, przegrywając z drugoligowym Albacete 2:3. Co więcej, był to debiut Alvaro Arbeloi w roli głównego trenera Królewskich. Początek nowej ery nie mógł być bardziej bolesny.
W skrócie:
- Real Madryt odpadł z Copa del Rey po porażce 2:3 z drugoligowym Albacete
- To był pierwszy mecz Alvaro Arbeloi jako głównego trenera Królewskich
- Gigantyczna sensacja w 1/8 finału rozgrywek
Debiut Arbeloi zamienił się w koszmar
Alvaro Arbeloa objął stery Realu Madryt w niezwykle trudnym momencie. Po porażce w finale Superpucharu Hiszpanii, klub zdecydował się na zmianę szkoleniowca, a były obrońca Królewskich dostał szansę udowodnienia swoich trenerskich umiejętności. Niestety, jego premiera na ławce trenerskiej zakończyła się kompromitacją.
Wyjazd do Albacete miał być formalnością. Real, mimo problemów w lidze, wciąż dysponuje kadrą wartą setki milionów euro. Tymczasem zespół z Segunda Division pokazał, że w pucharze wszystko jest możliwe. Gospodarze zagrali mecz życia i zasłużenie awansowali do ćwierćfinału, eliminując jednego z faworytów do końcowego triumfu.
Wynik 3:2 dla Albacete to nie przypadek. Drugoligowiec prowadził przez większość spotkania i nie pozwolił się zaskoczyć nawet w końcówce, gdy Real rzucił się do desperackich ataków. To pokazuje skalę problemów, z jakimi boryka się madrycki gigant.
Kryzys w Madrycie nabiera tempa
Eliminacja z Copa del Rey to kolejny cios dla Realu w tym sezonie. Królewscy już wcześniej stracili szansę na Superpuchar Hiszpanii, a w La Liga nie prezentują formy godnej mistrzów. Teraz, po zaledwie jednym meczu Arbeloi, klub znalazł się w jeszcze głębszym kryzysie.
Warto przypomnieć, że przed meczem z Albacete Real musiał radzić sobie bez dwóch kluczowych zawodników. Kontuzje i zawieszenia zmusiły Arbeloę do improwizacji w składzie, co mogło mieć wpływ na wynik. Niemniej jednak, porażka z drugoligowcem to zawsze wstyd, niezależnie od okoliczności.
Dla Albacete to historyczny sukces. Klub z drugiej ligi hiszpańskiej pokonał Real Madryt i zapisał się w annałach Copa del Rey. Ich kibice będą wspominać ten wieczór przez lata, podczas gdy w stolicy Hiszpanii rozpocznie się bolesna analiza tego, co poszło nie tak. Arbeloa ma teraz przed sobą gigantyczne wyzwanie, by podnieść drużynę po tej kompromitującej porażce i skupić się na walce w pozostałych rozgrywkach.
