Nahuel Molina wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego w Madrycie. Jak donoszą media, Atlético Madryt osiągnęło ustne porozumienie z Romą w sprawie transferu 28-letniego prawego obrońcy. Cała operacja ma zamknąć się w kwocie 18 milionów euro, a zawodnik uzgodnił już warunki indywidualnego kontraktu, który zwiąże go z rzymskim klubem do połowy 2029 roku.
Struktura transakcji budzi spore zainteresowanie ekspertów rynkowych. Gianluca Di Marzio wskazuje na 13 milionów euro kwoty stałej oraz 4 miliony w formie bonusów, podczas gdy inne źródła szacują dodatki na poziomie 3-4 milionów euro. Dla Atlético to szansa na skromny zysk, biorąc pod uwagę, że w 2022 roku zapłacili Udinese za Argentyńczyka około 12 milionów euro. Molina ma zarabiać we Włoszech blisko 3 miliony euro rocznie.
Dlaczego Diego Simeone rezygnuje z rodaka?
Dyrektor sportowy Mateu Alemany uznał Molinę za gracza transferowalnego tuż po jego powrocie na przedsezonowe treningi. Diego Simeone przestał traktować obrońcę jako postać niezbędną, gdy ten przegrał rywalizację o miejsce w składzie z Marcosem Llorente i Marcem Pubillem. W minionym sezonie 2025-26 Molina zanotował 46 występów, jednak spadek jego znaczenia w hierarchii zespołu sprawił, że sprzedaż stała się dla klubu naturalnym krokiem.
Roma zyskuje zawodnika z doskonałą znajomością Serie A, gdzie w barwach Udinese Molina błyszczał skutecznością. W Rzymie dołączy do silnej argentyńskiej kolonii, którą tworzą Paulo Dybala, Matías Soulé oraz sprowadzony za 35 milionów euro Santiago Castro. Atlético zamierza natychmiast zainwestować pozyskane środki w przebudowę defensywy, priorytetowo traktując zakup środkowego obrońcy wysokiej klasy, podczas gdy Boca Juniors otrzyma 500 tysięcy euro z tytułu mechanizmu solidarnościowego.
