Marc Bernal może opuścić Barcelonę jeszcze w tym oknie transferowym. Młody pomocnik rozważa roczne wypożyczenie, jeśli do stolicy Katalonii trafi Rodri z Manchesteru City. Sytuację utalentowanego 19-latka uważnie śledzą czołowe kluby Premier League, które widzą w nim szansę na wzmocnienie swoich kadr przed nadchodzącymi wyzwaniami w lidze angielskiej.
Zainteresowanie wychowankiem La Masii wykazują Arsenal, Chelsea oraz Manchester United. Każdy z tych klubów szuka wszechstronnego pomocnika, a Bernal zdążył już pokazać ogromny potencjał w barwach Blaugrany. Choć jego rozwój w poprzednim sezonie zahamowała poważna kontuzja kolana, Hiszpan wciąż uchodzi za jeden z największych talentów w Europie, co potwierdza zainteresowanie ze strony gigantów światowego futbolu.
Bitwa o podpis nastolatka w Premier League
Manchester United pilnie potrzebuje wzmocnień w środku pola po odejściu Casemiro i poważnym urazie Manuela Ugarte. Choć na Old Trafford trafili już Youri Tielemans oraz Andrey Santos, Bernal pozostaje realnym celem transferowym. Z kolei w Arsenalu sytuacja wygląda inaczej, gdyż Mikel Arteta dysponuje szeroką kadrą po sprowadzeniu Bruno Guimaraesa, co sprawia, że zainteresowanie Kanonierów nastolatkiem z Barcelony jest dla wielu obserwatorów sporym zaskoczeniem.
Bernal ma na koncie 36 występów w pierwszej drużynie Barcelony, w których zdobył pięć bramek i zanotował jedną asystę. Jego przyszłość na Camp Nou zależy teraz od ruchów transferowych klubu. Jeśli Rodri faktycznie zasili szeregi zespołu, 19-latek będzie szukał regularnej gry na wypożyczeniu, a kierunek angielski wydaje się obecnie najbardziej prawdopodobny dla zawodnika urodzonego w Berdze.
