Powrót Alfonso Gonzáleza Martíneza do Celty Vigo staje się coraz bardziej realnym scenariuszem podczas trwającego okienka transferowego. Według zagranicznych doniesień dziennika AS, 27-letni skrzydłowy jest jednym z głównych kandydatów na liście Marco Garcésa, który poszukuje wzmocnień na boki boiska. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że piłkarz opuścił Galicję zaledwie rok temu, decydując się na wygaśnięcie kontraktu i przenosiny do Sevilli. Teraz, po sezonie spędzonym w stolicy Andaluzji, obie strony mogą ponownie połączyć siły, co byłoby jednym z najbardziej nieoczywistych powrotów tego lata w lidze hiszpańskiej.
Alfon González
Sevilla→Celta de Vigo
Na drodze do szybkiej finalizacji rozmów stanęły jednak problemy zdrowotne zawodnika. Alfon González pechowo rozpoczął okres przygotowawczy, doznając urazu, który wyklucza go z treningów na około półtora miesiąca. Mimo tej niedogodności, dyrekcja sportowa Celty nie zamierza rezygnować z monitorowania jego sytuacji. Jak informuje El Desmarque, skrzydłowy cieszy się ogromnym zaufaniem trenera Claudio Giráldeza, który doskonale zna jego atuty z wcześniejszej współpracy. Szkoleniowiec ceni przede wszystkim wszechstronność 27-latka, który potrafi skutecznie operować na obu flankach, co idealnie wpisuje się w wymagania taktyczne zespołu.
Warto przypomnieć, że Alfon trafił do Celty pierwotnie w 2020 roku z Albacete i po świetnych występach w rezerwach przebił się do pierwszej drużyny. Choć w Sewilli podpisał trzyletni kontrakt, jego rola w zespole z Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nie była tak znacząca, jak oczekiwano. W minionym sezonie miewał przebłyski, jak choćby zdobyta bramka w kwietniowym starciu z Athletic Club, jednak regularna gra w Vigo wydaje się dla niego kuszącą perspektywą. Zainteresowanie zawodnikiem przejawiać ma również Villarreal, co może doprowadzić do licytacji między hiszpańskimi klubami.
Obecnie Alfon González pozostaje zawodnikiem Sevilli, a jego powrót do Vigo zależy od postępów w rehabilitacji oraz porozumienia finansowego między klubami.