Alcaraz znów wygrywa, ale Mouratoglou widzi problem z regularnością

Karol MisztaKarol Miszta
Alcaraz znów wygrywa, ale Mouratoglou widzi problem z regularnością
Źródło: tennis365.com

Carlos Alcaraz zdobył w Tokio pierwszy tytuł po powrocie z czteromiesięcznej przerwy spowodowanej kontuzją. Patrick Mouratoglou pochwalił jego wolę walki, ale wskazał też problem z regularnością, który wciąż widzi w grze Hiszpana.

Alcaraz obronił tytuł w turnieju Japan Open rangi ATP 500, choć w trakcie rywalizacji wielokrotnie tracił podanie i musiał rozegrać dwa trzysetowe mecze. Siedmiokrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych nie zawsze prezentował najlepszy tenis, ale ostatecznie to on okazał się najlepszy. Mouratoglou, były trener Sereny Williams, nazwał umiejętność wygrywania mimo słabszej dyspozycji największym atutem Hiszpana. „Wszyscy mamy obraz Alcaraza grającego niesamowity tenis, ale myślę, że jego największą zaletą jest umiejętność wygrywania, gdy gra źle. I dokładnie to zrobił w zeszłym tygodniu” — powiedział w nagraniu opublikowanym na Instagramie.

Moc jest, brakuje regularności

Mouratoglou zwrócił uwagę na niewymuszone błędy Alcaraza. „Popełnia ich wiele. Ma siłę i wszystko, czego potrzeba, by mocno uderzać piłkę, ale bardzo brakuje mu regularności. Grał wystarczająco dobrze, żeby wygrać, i znajdował sposoby na zwycięstwo” — ocenił. Francuz, który w niepełnym wymiarze współpracuje także ze Stefanosem Tsitsipasem, uważa zarazem, że nadgarstek Hiszpana jest już w pełni zdrowy, a jego powrót do tenisa nie budzi wątpliwości. Jego zdaniem pozostali zawodnicy ATP powinni mieć się na baczności.

„Jeśli pytanie brzmi, czy jego nadgarstek jest w 100 proc. zdrowy, myślę, że odpowiedź brzmi: tak. Jeśli pytanie brzmi, czy nadal pasjonuje się tenisem, odpowiedź również brzmi: tak, bo nie grał świetnie, a wygrał. Jeśli pytanie brzmi, czy wrócił, odpowiedź brzmi: tak, wrócił” — mówił Mouratoglou. Alcaraz wrócił do rywalizacji podczas US Open, gdzie w ćwierćfinale przegrał po pięciosetowym pojedynku z Benem Sheltonem, późniejszym finalistą turnieju.

Pod koniec września 23-letni Alcaraz, były lider światowego rankingu, zaimponował występem w barwach Team Europe w Laver Cup, a następnie obronił tytuł w Tokio. W sobotę rozpoczął rywalizację w Shanghai Open od zwycięstwa 6:3, 6:3 nad Juanem Manuelem Cerundolem. W trzeciej rundzie turnieju rangi Masters 1000 zmierzy się z Zizou Bergsem. Nie wiadomo jeszcze, ile turniejów rozegra do końca sezonu, choć część osób uważa, że zrobi wszystko, by po raz pierwszy wygrać ATP Finals. Na razie kibice tenisa cieszą się, że Alcaraz wrócił.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!