Carlos Alcaraz pozostaje liderem rankingu ATP i utrzymuje 3150 punktów przewagi nad Jannikiem Sinnerem. Podium zestawienia zamyka Novak Djokovic, który traci do Hiszpana ponad 8000 punktów.
Największy regres w czołówce zanotował Stefanos Tsitsipas. Grek spadł o 13 pozycji i zajmuje obecnie 43. miejsce, co jest efektem porażki w pierwszej rundzie turnieju w Dubaju z Ugo Humbertem. Tsitsipas nie obronił tytułu sprzed roku i znajduje się blisko wypadnięcia z pierwszej pięćdziesiątki. Podobny los spotkał Tomasa Machaca, który przez kontuzję nie wystartował w Acapulco i osunął się o 18 lokat na 50. miejsce w światowym rankingu.
Flavio Cobolli świętuje życiowy sukces po zwycięstwie w Mexican Open. Włoch pokonał w finale Francesa Tiafoe i awansował na 15. pozycję, co stanowi jego nowy rekord kariery. Amerykanin mimo porażki w decydującym meczu przesunął się o sześć miejsc w górę na 22. lokatę. Powody do zadowolenia ma też Miomir Kecmanovic. Serb dotarł do półfinału w Acapulco, dzięki czemu zanotował imponujący skok o 26 miejsc i jest obecnie 58. rakietą świata.
Daniil Medvedev wygrał turniej w Dubaju po raz drugi z rzędu, pokonując rywali i zdobywając 400 punktów rankingowych. Mimo tego sukcesu Rosjanin pozostał na 11. miejscu, tuż za plecami Alexandra Bublika. W czołowej dziesiątce doszło tylko do jednej zmiany, gdzie Ben Shelton wyprzedził Felixa Auger-Aliassime'a. Kanadyjczyk spadł na 9. lokatę po porażce w półfinale w Dubaju. Jakub Mensik po osiągnięciu ćwierćfinału w tym samym turnieju awansował na rekordowe 12. miejsce.
