Carlos Alcaraz wywołał spore poruszenie swoimi słowami tuż przed startem turnieju Laver Cup w Londynie. Hiszpański tenisista, który wraca do pełni sił po kontuzji, publicznie namaścił jednego ze swoich rywali na lidera światowego tenisa.
Podczas konferencji prasowej w O2 Arena Alcaraz nie szczędził pochwał pod adresem Alexandra Zvereva, z którym dzieli szatnię w barwach Team Europe. Niemiec przyjechał do stolicy Anglii jako świeżo upieczony triumfator US Open, co zdaniem Hiszpana stawia go obecnie na szczycie hierarchii. Alcaraz przyznał, że obecność tak dysponowanego kolegi w zespole będzie potężną bronią w walce o końcowe zwycięstwo.
Zverev numerem jeden w oczach rywala
„Zgadzam się, że on jest prawdopodobnie najlepszym graczem na świecie w tej chwili” – stwierdził Alcaraz, odnosząc się do formy Zvereva. „Mając go u boku w naszej drużynie, zyskujemy wielką broń i zamierzamy ją wykorzystać” – dodał zawodnik, który w ubiegłym roku musiał pogodzić się z brakiem trofeum Laver Cup i teraz zapowiada walkę o odzyskanie tytułu.
Dla Alcaraza występ w Londynie ma wymiar szczególny, ponieważ z powodu urazu nadgarstka odniesionego w Barcelonie stracił całą tegoroczną kampanię na trawie, w tym Wimbledon. Choć jego powrót podczas US Open zakończył się na ćwierćfinale po starciu z Benem Sheltonem, sam zawodnik uznał ten występ za udany test. Teraz chce zrewanżować się Taylorowi Fritzowi, który w poprzedniej edycji Laver Cup nie dał mu żadnych szans na korcie.
Wybór Zvereva jako najlepszego gracza świata jest o tyle ciekawy, że pomija Jannika Sinnera, z którym Alcaraz toczy zaciętą rywalizację. Według danych z sierpnia 2026 roku, Sinner nie wystartował w US Open, co otworzyło drogę innym pretendentom. Alcaraz skupia się teraz na współpracy z Niemcem.
Turniej w O2 Arena rozpoczyna się w najbliższy piątek i potrwa do niedzieli. Alcaraz nie ukrywa ekscytacji powrotem do Londynu i możliwością gry przed pełnymi trybunami w formacie do dwóch wygranych setów. Mimo głosów krytycznych dotyczących jego częstych występów w imprezach pokazowych, Hiszpan traktuje Laver Cup jako idealny etap odbudowy formy po wielomiesięcznej przerwie.
