Carlos Alcaraz i Jannik Sinner wyrastają na nowych dominatorów światowego tenisa, zostawiając w tyle 39-letniego Novaka Djokovicia. Chris Eubanks uważa, że obaj młodzi zawodnicy już teraz weszli do debaty o mianie GOAT w kontekście swoich najmocniejszych uderzeń. Hiszpan i Włoch podzielili między sobą dziewięć ostatnich tytułów wielkoszlemowych, co potwierdza ich bezwzględną dominację na korcie.
Eubanks analizuje styl gry Alcaraza, porównując jego forehand do kombinacji atutów Rogera Federera i Rafaela Nadala. Amerykanin zauważa, że 23-letni Hiszpan, który ma na koncie siedem tytułów wielkoszlemowych, łączy estetykę i różnorodność Szwajcara z bezpieczeństwem i siłą uderzeń Hiszpana. Zdaniem byłego 29. zawodnika rankingu ATP, Alcaraz ma pełne prawo twierdzić, że dysponuje najlepszym forehandem w historii dyscypliny, potrafiąc posłać kończącą piłkę z niemal każdej pozycji.
Rewolucja na bekhendzie i dominacja nad Djokoviciem
Sytuacja wygląda podobnie w przypadku Jannika Sinnera, którego bekhend budzi podziw ekspertów. Eubanks podkreśla, że Włoch udoskonalił uderzenia w pełnym biegu, które wcześniej praktycznie nie istniały w takiej formie. Sinner potrafi uderzać ślizgiem nawet będąc poza liniami bocznymi boiska, co upodabnia go do Novaka Djokovicia. Posiadacz czterech tytułów wielkoszlemowych zasłużył tym samym na miejsce przy stole obok najwybitniejszych graczy wszech czasów dysponujących najlepszym bekhendem.
Obecna sytuacja w rankingu i na turniejach pokazuje zmianę warty. Novak Djoković, mimo wygrania trzech z czterech Szlemów w 2023 roku, nie zdołał powiększyć swojego dorobku 24 tytułów. Alcaraz i Sinner narzucili tempo, któremu Serb nie jest w stanie dorównać. Eubanks zaznacza, że choć kariery obu młodych tenisistów są na wczesnym etapie, ich techniczne zaawansowanie w konkretnych elementach gry pozwala na stawianie ich obok największych legend tego sportu.
