Paris Saint-Germain wyrasta na negatywnego bohatera przed nadchodzącym starciem w Lidze Mistrzów z Chelsea. Oficjalne pakiety wyjazdowe przygotowane przez klub wywołały furię wśród posiadaczy karnetów. Jak donoszą media, wysokie koszty sprawiły, że część biletów wciąż nie znalazła nabywców.
Dziennik L’Équipe ujawnia, że paryski klub przygotował trzy warianty wycieczki na Stamford Bridge, ale ich wycena zszokowała nawet najwierniejszych sympatyków. Najdroższa opcja, nazwana pakietem Prestige, kosztuje aż 2900 euro. W tej cenie kibic ma zapewnioną podróż pierwszą klasą pociągiem Eurostar, nocleg w pięciogwiazdkowym hotelu oraz dostęp do luksusowych restauracji i usług hospitality przed samym meczem. Tak wygórowane kwoty uderzyły w finanse fanów, którzy głośno wyrażają swoje niezadowolenie z polityki cenowej giganta.
Puste miejsca w sektorze gości i ryzyko dominacji Anglików
Sytuacja staje się napięta, ponieważ brak zainteresowania drogimi pakietami rodzi realne obawy o frekwencję w sektorze gości. Jeśli Paris Saint-Germain nie sprzeda całej puli biletów, wolne miejsca mogą zostać udostępnione fanom z Londynu. Oznaczałoby to, że Chelsea wypełni trybuny swoimi kibicami ponad standardowy limit, odbierając paryżanom atut wsparcia z trybun. Klub z Parc des Princes ma teraz poważny problem z dystrybucją wejściówek, które pierwotnie miały być gwarancją prestiżu, a stały się powodem wizerunkowego kryzysu.
