Sytuacja wokół Pavla Šulca nabiera niesamowitego tempa, a doniesienia z rynku transferowego sugerują, że jego przygoda z francuską piłką może potrwać znacznie krócej, niż zakładano. Choć 25-letni ofensywny pomocnik przeniósł się do Olympique Lyon z Viktorii Pilzno w sierpniu 2025 roku za kwotę 7,5 miliona euro, to już teraz stał się obiektem pożądania najbogatszych klubów Europy. Według mediów, głównym faworytem do pozyskania Czecha jest obecnie Brentford, które intensywnie monitoruje jego postępy i widzi w nim idealne wzmocnienie swojej formacji ofensywnej przed nadchodzącym sezonem.
Pavel Šulc
Olympique Lyonnais→Brentford
Statystyki Šulca w barwach Lyonu budzą podziw i tłumaczą, dlaczego połowa angielskiej ekstraklasy wysyła swoich skautów na mecze Ligue 1. W zaledwie 20 ligowych występach w tym sezonie, zawodnik zdołał wpisać się na listę strzelców aż 10 razy, dokładając do tego 3 asysty. Taka efektywność pod bramką rywali sprawiła, że jego wartość rynkowa błyskawicznie skoczyła do poziomu 12 milionów euro, a Lyon może liczyć na pokaźny zysk, jeśli zdecyduje się na sprzedaż swojej nowej gwiazdy. Jak donoszą media, obok Brentford w grze pozostają również Aston Villa oraz Leeds United, które nie odpuściło tematu po nieudanej próbie zakontraktowania piłkarza zeszłego lata.
Lista zainteresowanych nie kończy się jednak na Wyspach Brytyjskich, ponieważ sygnały o chęci pozyskania pomocnika płyną także z Turcji, gdzie sytuację obserwuje Galatasaray. Mimo że kontrakt Šulca z francuskim klubem obowiązuje aż do czerwca 2029 roku, presja ze strony klubów Premier League, takich jak Brighton, Everton czy Crystal Palace, może zmusić włodarzy z Lyonu do trudnych negocjacji. Na ten moment transfer pozostaje w sferze spekulacji, jednak biorąc pod uwagę determinację Brentford i rosnącą formę zawodnika, letnie okienko transferowe może przynieść spektakularne rozstrzygnięcia w tej sprawie.