6,5 miliona euro na stole. Nikola Moro o krok od sensacyjnej przeprowadzki do Grecji

Paweł MilińskiPaweł Miliński
19 lipca 2026 18:31

Nikola Moro wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego w kontekście wzmocnień środka pola AEK Ateny. Według najnowszych doniesień ze środowiska grecko-serbskich agentów, 28-letni Chorwat jest priorytetem transferowym Javiera Ribalty, który widzi w nim idealnego następcę dla Orbelina Pinedy. Choć Moro pełni funkcję kapitana w Bolonii, jego sytuacja w klubie z Serie A stała się niepewna ze względu na chęć regularnych występów, które mają mu zagwarantować miejsce w kadrze Chorwacji na nadchodzące Mistrzostwa Świata w 2026 roku.

Karta transferu

Nikola Moro

BolognaAEK Athens

Def. pomocnik//€6.5
Nikola Moro

Negocjacje między klubami nabierają tempa, choć początkowe oczekiwania finansowe Włochów były kością niezgody. Z informacji docierających z Włoch wynika, że Bolonia pierwotnie wyceniała swojego zawodnika na kwotę rzędu 6,5–7 milionów euro, podczas gdy AEK liczył na domknięcie transakcji w granicach 5 milionów euro. Obecnie wiele wskazuje na to, że strony mogą spotkać się w połowie drogi, zwłaszcza że włoski klub chce szybko sfinalizować odejście pomocnika, by móc zarejestrować jego następcę, którym ma zostać Nicolussi Caviglia.

Kluczową rolę w przekonywaniu zawodnika do przenosin do Aten odegrał jego rodak, Domagoj Vida. Doświadczony obrońca miał zapewniać Moro, że transfer do stolicy Grecji będzie doskonałym ruchem dla jego kariery. Sam piłkarz jest podobno bardzo entuzjastycznie nastawiony do wizji gry w AEK, a greckie media, w tym portal Gazzetta.gr, sugerują, że porozumienie może zostać ogłoszone jeszcze przed końcem bieżącego tygodnia. Dla 28-latka, który w poprzednim sezonie zanotował 32 występy, byłaby to szansa na odgrywanie pierwszoplanowej roli w zespole walczącym o najwyższe cele.

Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ AEK zależy na czasie – klub chce zarejestrować nowego pomocnika jeszcze przed kluczowymi starciami w europejskich pucharach. Nikola Moro, którego kontrakt z Bolonią obowiązuje do 2027 roku, otrzymał od Greków propozycję znacznie korzystniejszą pod względem finansowym niż jego obecna umowa w Italii. Mimo wcześniejszego zainteresowania ze strony Hajduka Split, to właśnie kierunek ateński wydaje się obecnie przesądzony, a kwota transferu oscylująca wokół 5-6 milionów euro uczyniłaby go jednym z najdroższych zakupów w najnowszej historii klubu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!