Jak informuje portal Goal.com, Newcastle United poważnie rozważa sprowadzenie Dominica Solanke z Tottenhamu Hotspur. 28-letni angielski napastnik stał się kluczowym celem transferowym dla klubu z St James' Park, który poszukuje wzmocnień w linii ataku przed nadchodzącym sezonem. Choć Solanke dołączył do ekipy „Spurs” stosunkowo niedawno, bo w sierpniu 2024 roku, jego sytuacja w Londynie jest bacznie monitorowana przez ligowych rywali. Newcastle upatruje w nim idealnego kandydata do roli lidera ofensywy, licząc na jego doświadczenie i instynkt strzelecki wypracowany na boiskach Premier League.
Dominic Solanke
Tottenham Hotspur→Newcastle United
Obecna kampania w wykonaniu Solanke to solidne, choć nie rekordowe liczby – napastnik zdobył 3 bramki w 10 występach w Premier League. Mimo że zawodnik jest związany z Tottenhamem bardzo długim kontraktem, obowiązującym aż do czerwca 2030 roku, media sugerują, że Newcastle nie jest jedynym klubem zainteresowanym jego usługami. W wyścigu o podpis Anglika wymienia się również takie marki jak Arsenal, Chelsea oraz West Ham United, co może znacząco wywindować ostateczną cenę transakcji. Obecnie rynkowa wartość piłkarza szacowana jest na około 35 milionów euro, co przy dzisiejszych realiach finansowych angielskiej ekstraklasy wydaje się kwotą przystępną dla najbogatszych ekip.
Potencjalne odejście Solanke z Tottenhamu byłoby sporym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę długość jego umowy oraz fakt, że spędził w klubie zaledwie kilkanaście miesięcy. Newcastle United szuka jednak zawodnika o profilu klasycznej „dziewiątki”, a 28-letni Anglik idealnie wpisuje się w taktyczne wymagania stawiane przez tamtejszy pion sportowy. Na ten moment rozmowy znajdują się w fazie wstępnej, a status transferu określa się jako plotkę, jednak determinacja „Srok” może doprowadzić do konkretnych negocjacji jeszcze przed otwarciem letniego okna transferowego. Dominic Solanke pozostaje kluczowym elementem układanki w Londynie, ale oferta rzędu 35 milionów euro może skłonić władze Tottenhamu do przemyślenia przyszłości swojego napastnika.