Kendrick Nunn poprowadził Panathinaikos AKTOR Ateny do wyjazdowego zwycięstwa 115:112 nad Realem Madryt po dogrywce w 10. kolejce EuroLeague. Zdobył 33 punkty, rozgrywając najlepszy mecz w sezonie, a jego dorobek w czwartej kwarcie zapisał się w historii rozgrywek.
Panathinaikos prowadził przez większą część spotkania, a w drugiej kwarcie jego przewaga sięgała 15 punktów. Real, grający bez m.in. Facunda Campazza i Theo Maledona, odrobił jednak straty i w czwartej odsłonie wyszedł na prowadzenie. W zespole gospodarzy wyróżnił się Alberto Abalde: rzucił 23 punkty, trafiając cztery z sześciu rzutów za trzy, i rozegrał najlepszy mecz w karierze. Niespełna dwie minuty przed końcem Panathinaikos prowadził 97:90, ale Real nie odpuścił.
Na 15 sekund przed końcem czwartej kwarty Gabriele Procida przechwycił piłkę i wykorzystał dwa rzuty wolne, doprowadzając do remisu 99:99. W kolejnej akcji Real znów próbował odebrać piłkę, lecz sfaulował Nunna. Amerykanin trafił oba wolne na siedem sekund przed syreną i dał Panathinaikosowi dwupunktowe prowadzenie, ale Andres Feliz odpowiedział wejściem pod kosz i wyrównał na 101:101. W dogrywce lepsi okazali się goście, wygrywając 115:112.
Nunn trafił wszystkie osiem rzutów za dwa punkty i trzy z pięciu prób zza łuku. W czwartej kwarcie zdobył 23 punkty, ustanawiając rekord EuroLeague w tej części meczu od sezonu 2007/08, kiedy zaczęto prowadzić szczegółowe dane kwartowe. Poprzedni rekord wynosił 22 punkty i należał do Jareda Butlera, który osiągnął go 23 grudnia 2025 roku. Wynik Nunna jest też drugim najwyższym dorobkiem w jednej kwarcie w tym okresie, o trzy punkty niższym od 26 punktów Carsena Edwardsa z sezonu zasadniczego 2024/25. Łącznie zespoły zdobyły 227 punktów, najwięcej w tym sezonie EuroLeague i szósty najwyższy wynik w historii rozgrywek. Panathinaikos poprawił bilans do 8-2 i awansował na szczyt tabeli, a Real, którego seria sześciu zwycięstw dobiegła końca, ma bilans 6-4.