18 letni Johnny Kenny nowym pikarzem Celtic Glasgow

Jarosław ZającJarosław Zając
9 stycznia 2022 11:44
18 letni Johnny Kenny nowym pikarzem Celtic Glasgow

Celtic pozyskał napastnika Johnny'ego Kenny'ego z drużyny League of Ireland Sligo Rovers. To kolejny transfer menadżera Celtic Ange Postecoglou, który w tym okienku transferowym zakontraktował już Reo Hatate, Daizen Maeda i Yosuke Ideguchi.

Johnny Kenny to kolejny transfer w Celticu

Johnny Kenny przeszedł przez wszystkie drabinki młodzieżowe w Sligo, zanim trafił do pierwszego zespołu. W zeszłym roku strzelił w lidze 11 bramek i trafił do siatki przeciwko islandzkiej drużynie HF w eliminacjach Ligi Konferencji Europy.

18-latek jest reprezentantem Irlandii do lat 19 i strzelił gola w każdym ze swoich ostatnich trzech meczów dla reprezentacji narodowej.

W notatce opublikowanej na stronie internetowej Sligo Rovers Kenny powiedział, że jest gotowy, aby sprawdzić się na wyższym poziomie w drużynie Celtic Glasgow.

Napisał: „Po sześciu latach w klubie, w którym dorastałem przyszedł czas na zmiany. To była bardzo trudna decyzja, ponieważ uwielbiam grać w moim rodzinnym i ukochanym klubie.

„Ale myślę, że teraz jest czas, aby sprawdzić się na innym poziomie. Chciałbym podziękować każdemu trenerowi akademii w klubie, który mi bardzo pomógł. Jesteście niesamowici. Wszystkim ludziom, którzy na co dzień prowadzą ten klub, chcę podziękować za wszystko, odkąd się tam pojawiłem w wieku 13 lat.

„Do gaffera Liama Buckleya i Johna Russella – bez ich zaufania do mnie nie zbliżyłbym się do miejsca, w którym jestem dzisiaj. To było wyjątkowe uczucie grać i zdobywać bramki przed wami wszystkimi. Ten klub zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Dziękuję Wam."

Menedżer Sligo Rovers, Liam Buckley, powiedział: „Johnny był wspaniały człowiek, piłkarzem dla Sligo Rovers. W bardzo młodym wieku pokazał wszystkie atrybuty, aby zrobić karierę i może być bardzo dumny z tego, co osiągnął już w tym bardzo młodym wieku.

„Było jasne, że w pewnym momencie nastąpi transfer do lepszego klubu, a teraz wszyscy zawodnicy i trenerzy życzą mu wszystkiego najlepszego. Na zawsze ma nasze wsparcie”.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!