O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, które informują o poważnym zainteresowaniu Newcastle United usługami Omara Marmousha. Egipski napastnik, który dołączył do Manchesteru City w styczniu 2025 roku, może stać się bohaterem jednego z najdroższych transferów wewnątrz Premier League. Według doniesień TEAMtalk, klub z St James' Park złożył już zapytanie w sprawie 27-latka, a kwota potencjalnej transakcji może oscylować w granicach 100 milionów funtów. Fundusze na ten cel mają pochodzić ze sprzedaży Sandro Tonaliego do Tottenhamu, co otwiera przed „Srokami” nowe możliwości na rynku transferowym.
Omar Marmoush
Manchester City→Newcastle United
Sytuacja Marmousha w Manchesterze City staje się niepewna, mimo że jego kontrakt obowiązuje aż do czerwca 2029 roku. Reprezentant Egiptu, który w barwach „Obywateli” zanotował 37 występów i zdobył 10 bramek, ma w najbliższym czasie odbyć kluczowe rozmowy z nowym szkoleniowcem, Enzo Marescą. To właśnie te negocjacje mają zadecydować, czy zawodnik, za którego City zapłaciło wcześniej 75 milionów euro, pozostanie w kadrze na kolejny sezon, czy też otrzyma zielone światło na zmianę barw klubowych. Newcastle nie jest jednak jedynym graczem w tej licytacji, ponieważ sytuację monitoruje również Tottenham Hotspur oraz kluby z Włoch i Turcji.
Marmoush, dysponujący dużą szybkością i wszechstronnością w ataku, idealnie wpisuje się w profil poszukiwań Newcastle United. Choć zawodnik niedawno brał udział w meczach międzypaństwowych, w tym w przegranym 2:3 starciu z Argentyną, jego wartość rynkowa i status w Europie stale rosną. W wyścigu o podpis Egipcjanina wymienia się także Galatasaray oraz Juventus, jednak to kluby z Anglii wydają się mieć największą siłę przebicia finansowego. Na ten moment negocjacje znajdują się w fazie wstępnej, a ostateczna decyzja będzie zależeć od wizji Enzo Mareski oraz determinacji Newcastle w wydaniu rekordowej sumy.