Ziółkowski przerwał milczenie! Dlaczego wybrał Romę, a nie Premier League?

Jarosław ZającJarosław Zając
10 marca 2026 13:29

Kulisy transferu Jana Ziółkowskiego do Romy rzucają nowe światło na determinację rzymskiego klubu w pozyskaniu polskiego defensora. 20-letni środkowy obrońca wyjawił, że kluczową rolę w całym procesie odegrał dyrektor sportowy Massara, który od początku nakreślił jasną wizję sprowadzenia go na Stadio Olimpico. Piłkarz potwierdził, że po nawiązaniu pierwszego kontaktu doszło również do kilku rozmów z trenerem Gasperinim, co tylko utwierdziło go w przekonaniu o powadze projektu budowanego w stolicy Włoch. Cała operacja opiewała na kwotę rzędu 7,5 miliona euro, co pokazuje, jak wysoko ceniony jest potencjał trzykrotnego reprezentanta Polski.

Karta transferu

Jan Ziółkowski

RomaLegia Warszawa

Śr. obrońca//€7.50m
Jan Ziółkowski

Interesującym wątkiem w negocjacjach była postawa Legii Warszawa, która do samego końca starała się wypracować korzystne rozwiązanie dla swojej kadry. Jak przyznał sam zawodnik, polski klub wyszedł z propozycją wypożyczenia powrotnego na cały sezon 2025/2026, aby Ziółkowski mógł zebrać więcej doświadczenia w Ekstraklasie przed ostatecznym wyjazdem do Włoch. Propozycja ta była omawiana jeszcze przed startem rozgrywek, jednak rzymianie kategorycznie odrzucili taką możliwość. Władze Romy poinformowały piłkarza, że jest on niezbędny w kadrze pierwszego zespołu już teraz, a jego szanse na grę będą zależeć wyłącznie od postawy na treningach.

Mimo ogromnego zainteresowania ze strony innych europejskich marek, takich jak AFC Bournemouth, Inter czy Borussia Mönchengladbach, to właśnie Roma okazała się najbardziej konkretna. Ziółkowski wspomina, że po osiągnięciu porozumienia między klubami, przez około trzy tygodnie występował jeszcze w barwach Legii w kluczowych spotkaniach, zanim ostatecznie zameldował się w Rzymie. Choć w obecnym sezonie Serie A młody Polak nie doczekał się jeszcze debiutu na boisku, jego status w drużynie pozostaje niezmienny, a klub wiąże z nim dalekosiężne plany.

Obecnie Jan Ziółkowski skupia się na walce o miejsce w składzie, mając za sobą bagaż doświadczeń z trzech występów w dorosłej reprezentacji Polski. Jego rynkowa wartość, szacowana na 7,5 miliona euro, czyni go jednym z najbardziej obiecujących polskich obrońców młodego pokolenia. Sytuacja zawodnika w Rzymie jest dynamiczna, zwłaszcza że włoski klub od początku sezonu konsekwentnie odmawiał jakichkolwiek rozmów na temat jego ponownego wypożyczenia do Warszawy.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!