Leon Madsen otrzyma publiczne pieniądze za reprezentowanie Zielonej Góry w cyklu Grand Prix. Duńczyk ma pełnić funkcję ambasadora marki miasta podczas rund Speedway Grand Prix w sezonie 2026, a redakcji udało się ustalić szczegóły finansowe tej współpracy.
Kwota, którą zaakceptowano, to 50 tysięcy złotych netto. Ostatecznie z budżetu miasta na konto zawodnika trafi 61 500 złotych brutto.
50 tysięcy netto za promocję w Grand Prix
Pod koniec stycznia ogłoszono, że Leon Madsen będzie oficjalnym ambasadorem marki Zielona Góra w trakcie wszystkich rund FIM Speedway Grand Prix. Jak ustalono, do urzędu miasta wpłynęła oferta podmiotu Leon Madsen Racing dotycząca realizacji usług promocyjnych obejmujących zarówno cykl Grand Prix, jak i SEC.
Oferta na kwotę 50 000 zł netto została zaakceptowana, a podpisanie umowy jest obecnie w trakcie procedowania. Miasto potwierdziło, że do tej pory zawodnik nie otrzymał jeszcze żadnych środków, ponieważ formalności nie zostały zakończone.
Po doliczeniu podatku całkowity koszt dla budżetu Zielonej Góry wyniesie 61 500 złotych.
Gwiazda Falubazu z dodatkowym wsparciem
Leon Madsen to największe nazwisko w składzie Stelmetu Falubazu Zielona Góra. Duńczyk dołączył do klubu przed sezonem 2025 i pozostanie w nim również w 2026 roku.
Trudno jednoznacznie ocenić, jakie konkretne korzyści marketingowe przyniesie miastu ta współpraca. Niewykluczone jednak, że była ona elementem szerszych rozmów związanych z finansowaniem kontraktu zawodnika.
Dla Zielonej Góry oznacza to dodatkową promocję podczas międzynarodowych rund Grand Prix, dla Madsena – konkretny zastrzyk gotówki z publicznych środków. W sezonie 2026 nazwisko Duńczyka ma więc pojawiać się nie tylko w kontekście walki o punkty, ale również promocji miasta na arenie międzynarodowej.
