Zdemolowali rywali w decydującym meczu. Wielki faworyt wyrzucony z gry o złoto!

Jarosław ZającJarosław Zając
8 kwietnia 2026 07:23
Zdemolowali rywali w decydującym meczu. Wielki faworyt wyrzucony z gry o złoto!
Źródło: worldofvolley.com

PGE Projekt Warszawa melduje się w półfinale PlusLigi po bezdyskusyjnym zwycięstwie nad JSW Jastrzębskim Węglem. Gospodarze wygrali decydujące starcie 3:0, rozstrzygając losy serii wynikiem 2–1.

Warszawianie od pierwszej do ostatniej minuty dyktowali warunki na parkiecie, nie pozwalając rywalom na nawiązanie walki w żadnym z setów. Dominacja była widoczna w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, co potwierdzają końcowe statystyki. Projekt zanotował aż 61 procent skuteczności w ataku, podczas gdy goście zatrzymali się na poziomie 46 procent. Stołeczna ekipa całkowicie zneutralizowała atuty przeciwnika, wygrywając w setach do 20, 17 oraz 13. To był prawdziwy nokaut w walce o strefę medalową.

Bartosz Bednorz poprowadził zespół do półfinału

Liderem zwycięzców został Bartosz Bednorz, który zdobył 18 punktów i odebrał statuetkę MVP spotkania. Przyjmujący reprezentacji Polski otrzymał solidne wsparcie od Bartosza Gomułki oraz Kevina Tillie, którzy dołożyli do dorobku drużyny po 12 oczek. Po stronie pokonanych najlepiej punktował Michał Gierżot, ale jego 10 punktów nie wystarczyło, by zatrzymać rozpędzoną maszynę z Warszawy. Projekt zdominował siatkę, wygrywając w blokach 7–0 i posyłając osiem asów serwisowych.

Zwycięstwo w trzecim meczu ćwierćfinałowym oznacza, że PGE Projekt Warszawa kontynuuje marsz po mistrzostwo Polski. W kolejnej fazie rozgrywek podopieczni trenera ze stolicy zmierzą się z Bogdanką LUK Lublin. Jastrzębski Węgiel kończy udział w walce o tytuł na etapie ćwierćfinału, co jest jedną z największych niespodzianek obecnego sezonu. Warszawianie pokazali, że w kluczowym momencie potrafią wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i zdominować wymagającego przeciwnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!