Juventus wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Roberta Lewandowskiego, 37-letniego napastnika Barcelony. Jak donoszą media, turyński klub podjął już konkretne kroki w celu sprowadzenia Polaka do Włoch. Przyszłość kapitana biało-czerwonych w stolicy Katalonii stoi pod wielkim znakiem zapytania.
Sytuacja Lewandowskiego w Barcelonie skomplikowała się przez warunki nowej umowy. Klub z Camp Nou zaoferował mu przedłużenie kontraktu, który wygasa w czerwcu, ale pod warunkiem drastycznej obniżki pensji. Napastnik nie podjął jeszcze decyzji, czy zgodzi się na tak duże poświęcenie finansowe. Niepewność tę zamierzają wykorzystać czołowe zespoły z Serie A, które widzą w nim realne wzmocnienie swojej siły ognia przed nadchodzącym sezonem.
Włoska ofensywa po polskiego napastnika
Juventus widzi w Lewandowskim idealnego następcę Dusana Vlahovicia, który ma opuścić Turyn. Przedstawiciele Starej Damy rozmawiali już z agentem piłkarza, Pini Zahavim, przedstawiając plan pozyskania go jako wolnego agenta. Władze klubu z Turynu wierzą, że są w stanie przebić ofertę finansową Barcelony. Do walki włączył się także Milan, który również kontaktował się z otoczeniem zawodnika i jest gotowy na bezpośrednią rywalizację z Juventusem o ten głośny transfer.
Obecnie Robert Lewandowski jest bliżej odejścia z Barcelony niż pozostania w klubie na kolejny rok. Pini Zahavi sonduje rynek, a zainteresowanie ze strony dwóch włoskich potęg stawia Polaka w mocnej pozycji negocjacyjnej. Najbliższe tygodnie pokażą, czy napastnik zdecyduje się na przeprowadzkę do Serie A, gdzie Juventus i Milan czekają z otwartymi ramionami na jednego z najskuteczniejszych graczy w Europie.
