Przyszłość Hakana Çalhanoğlu w barwach Interu Mediolan stała się jednym z najgorętszych tematów końcówki sezonu. Jak donosi Gianluca Di Marzio ze Sky Sport, władze klubu dokonały radykalnej zmiany planów. Jeszcze dwa miesiące temu sytuacja wydawała się jasna: jeśli strony nie dojdą do porozumienia w kwestii przedłużenia wygasającego w 2027 roku kontraktu, zawodnik miał zostać wystawiony na listę transferową. Dziś jednak te założenia zostały odłożone na bok, a 32-letni pomocnik pozostaje kluczowym elementem układanki w Mediolanie.
Hakan Çalhanoğlu
Inter→?
Decyzja o zatrzymaniu Turka jest w dużej mierze efektem jego postawy na boisku w ostatnich miesiącach. Mimo problemów zdrowotnych, które ograniczyły jego liczbę występów w bieżącym sezonie Serie A do 22 spotkań, Çalhanoğlu zdołał zapisać na swoim koncie 9 bramek i 4 asysty. Jak informują media, sztab szkoleniowy uważa go za postać niezastąpioną w obecnym systemie taktycznym. W efekcie, Inter jest gotowy zaryzykować utratę zawodnika za darmo w przyszłości, byle tylko utrzymać go w składzie na kolejny sezon.
Takie podejście definitywnie studzi emocje wokół ewentualnego powrotu piłkarza do ojczyzny. Zainteresowanie usługami 32-latka wykazywało m.in. Galatasaray, a spekulacje dotyczące jego odejścia były podsycane przez niepewną sytuację kontraktową. Choć rozmowy o nowej umowie pozostają w zawieszeniu, a kluby takie jak FC Barcelona, Juventus czy Bayern Monachium były w przeszłości łączone z zawodnikiem, obecny stan rzeczy wskazuje na kontynuację współpracy. Çalhanoğlu pozostaje w Mediolanie, a temat jego transferu na ten moment został wygaszony.