Manchester United otwiera drzwi do odejścia Masona Mounta, a Coventry City wyrasta na jednego z chętnych do pozyskania 18-letniego niegdyś talentu Chelsea. Jak donoszą media, klub z Old Trafford jest gotowy na wypożyczenie pomocnika już w letnim oknie transferowym. Sytuacja zawodnika staje się coraz trudniejsza, ponieważ Czerwone Diabły pierwotnie planowały definitywną sprzedaż, by odzyskać znaczną część z 55 milionów funtów zainwestowanych w jego transfer.
Problemem w negocjacjach jest ogromna pensja reprezentanta Anglii, której większość klubów nie jest w stanie udźwignąć. Manchester United zdaje sobie sprawę z tych ograniczeń, dlatego akceptuje opcję wypożyczenia, najlepiej z zawartym zapisem o obowiązku lub opcji wykupu. Mount nie zdołał wywalczyć miejsca w składzie u trzech kolejnych menedżerów, a jego pobyt w klubie naznaczyły liczne kontuzje i drastyczny spadek formy. Choć sam piłkarz wolałby zostać i walczyć o pozycję, klub wysyła jasne sygnały o chęci zakończenia współpracy.
Wielki powrót pod skrzydła Franka Lamparda
Coventry City po awansie do Premier League szuka wzmocnień, a Frank Lampard postawił przebudowę środka pola jako priorytet. Szkoleniowiec doskonale zna Mounta z czasów wspólnej pracy w Chelsea i wierzy, że regularna gra pod jego wodzą pozwoli pomocnikowi wrócić do optymalnej dyspozycji. Na liście życzeń beniaminka znajdują się także Ross Barkley z Aston Villi oraz Hayden Hackney z Middlesbrough, jednak to właśnie ponowne spotkanie z Mountem jest traktowane jako szansa na sportowe odrodzenie obu stron.
Manchester United planuje całkowitą przebudowę linii pomocy i szuka nowych, profilowych graczy, co definitywnie spycha Mounta na margines projektu. Coventry City przygotowuje się do ofensywy transferowej, licząc na to, że determinacja Lamparda przekona zawodnika do przenosin. Dla Czerwonych Diabłów pozbycie się ciężaru finansowego związanego z kontraktem Anglika jest kluczowe w kontekście letnich zakupów. Wszystko wskazuje na to, że czas Masona Mounta w Teatrze Marzeń dobiega końca po zaledwie kilkunastu miesiącach rozczarowującej gry.
