Crystal Palace wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Andoniego Iraoli, 43-letniego menedżera Bournemouth. Jak donoszą media, klub z Londynu jest gotowy na potężną inwestycję finansową, aby przekonać Baska do swojego projektu. Decyzja o odejściu szkoleniowca z obecnego zespołu po wygaśnięciu kontraktu jest już oficjalna.
Władze Crystal Palace podjęły już pierwsze kroki i przedstawiły Iraoli ambitny, długofalowy plan rozwoju. Choć Oliver Glasner wykonał na Selhurst Park tytaniczną pracę od początku 2024 roku, Austriak opuści klub wraz z końcem bieżącego sezonu. Zarząd szuka kogoś, kto nie tylko utrzyma obecny poziom, ale wprowadzi zespół na wyższy szczebel rywalizacji w Premier League. Iraola ma być idealnym kandydatem do tej roli.
Wielomilionowa oferta na stole
Londyńczycy liczą na szybką odpowiedź, ponieważ konkurencja nie śpi i kilka innych klubów również wykazuje zainteresowanie hiszpańskim trenerem. Propozycja finansowa opiewa na wiele milionów dolarów, co pokazuje determinację władz Orłów. Iraola preferuje ofensywny styl gry w ustawieniu 4-2-3-1 i słynie z doskonałej pracy z młodymi zawodnikami, co idealnie wpisuje się w strategię budowy składu na Selhurst Park.
Obecna kampania nie przebiega po myśli Crystal Palace, ale zatrudnienie trenera z tak udaną przeszłością w Bournemouth ma przywrócić klub na właściwe tory. Mimo konkretnej oferty, 43-latek nie zamierza podejmować pochopnych decyzji. Szkoleniowiec ma świadomość swojej pozycji na rynku i analizuje dostępne opcje, zanim ostatecznie zwiąże się z nowym pracodawcą w angielskiej elicie. Rozmowy mają rozstrzygnąć się w najbliższych dniach.
