AC Milan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Arne Slota, który niedawno pożegnał się z posadą menedżera Liverpoolu. Jak donosi Daily Mail, holenderski szkoleniowiec ma zostać następcą zwolnionego Massimiliano Allegriego. Włoski klub szuka nowego otwarcia po sezonie, w którym zajął dopiero piąte miejsce w Serie A.
Arne Slot ma za sobą bardzo trudny czas na Anfield, gdzie jego zespół zakończył rozgrywki Premier League poza czołową czwórką. Mimo ogromnego wsparcia finansowego i wysokich nakładów na transfery, 47-latek nie zdołał spełnić oczekiwań władz angielskiego klubu. Teraz Holender staje przed szansą na szybki powrót do wielkiej piłki w barwach jednego z najbardziej utytułowanych klubów świata, który również zmaga się z kryzysem sportowym.
Trudna misja odbudowy potęgi w Mediolanie
Wybór Slota jest o tyle ciekawy, że AC Milan brał pod uwagę także kandydaturę Andoniego Iraoli. Hiszpan jest jednak łączony z pracą w Liverpoolu, co zmusza Rossonerich do skupienia się na przekonaniu Holendra. W Mediolanie 47-letni trener będzie musiał zmierzyć się z zupełnie inną rzeczywistością finansową niż w Anglii. Klub dysponuje mniejszymi zasobami, co wymusi na nowym szkoleniowcu znacznie większą efektywność w zarządzaniu kadrą i wydawaniu pieniędzy na wzmocnienia.
Presja w stolicy Lombardii będzie równie wysoka jak ta, której Slot doświadczył w Premier League. AC Milan od dłuższego czasu nie potrafi włączyć się do realnej walki o najważniejsze trofea, a brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów przelał czarę goryczy w przypadku Allegriego. Holenderski taktyk otrzyma zadanie przeprowadzenia zespołu przez okres transformacji i przywrócenia go na szczyt włoskiego futbolu, co po nieudanej przygodzie w Liverpoolu jest dla niego kluczowym wyzwaniem zawodowym.
