Zaskakujący zwrot akcji. Serena Williams przerywa emeryturę i wyjaśnia powody swojej decyzji

Jarosław ZającJarosław Zając
8 czerwca 2026 11:40
Zaskakujący zwrot akcji. Serena Williams przerywa emeryturę i wyjaśnia powody swojej decyzji
Źródło: tennis365.com

Serena Williams wraca na kort po raz pierwszy od 2022 roku. Amerykanka zdecydowała się przerwać sportową emeryturę, aby wystąpić w turnieju deblowym podczas Queen’s Championship w Londynie. Jeszcze kilka miesięcy temu zawodniczka ucinała wszelkie spekulacje o powrocie, jednak teraz oficjalnie potwierdziła swoją obecność w profesjonalnych rozgrywkach.

Decyzja o powrocie zapadła stosunkowo niedawno, ponieważ jeszcze w grudniu Williams nie brała pod uwagę wznowienia kariery. Wszystko zmieniło się po rozmowach z bliskimi osobami na temat nowych możliwości i czerpania radości z gry w nieco innej formie. Tenisistka przyznała, że w pewnym momencie po prostu zadała sobie pytanie, dlaczego miałaby nie spróbować tego jeszcze raz, skoro nadarzyła się ku temu okazja.

Nowa rola i brak presji na wynik

Amerykanka podkreśla, że na obecnym etapie nie nakłada na siebie żadnej presji, ponieważ w swojej karierze wygrała już więcej niż większość ludzi przez całe życie. Główną motywacją jest chęć pokazania się dzieciom na korcie oraz ponowne poczucie emocji towarzyszących profesjonalnemu sportowcowi. Williams zaznacza, że nie musi już niczego udowadniać, a każdy kolejny występ traktuje wyłącznie jako dodatkowy zysk i szansę na dobrą zabawę.

Choć fani liczą na powrót do gry pojedynczej, zawodniczka studzi emocje i skupia się wyłącznie na deblu. Przyznaje, że występy w singlu wymagałyby od niej znacznie cięższego treningu, na który obecnie nie jest gotowa. Serena Williams nie wyklucza całkowicie takiej możliwości w przyszłości, ale zaznacza, że na ten moment jej sportowa droga wygląda zupełnie inaczej i nie planuje forsować organizmu ponad siły.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!