Iga Świątek zajmuje obecnie 12. miejsce w rankingu Race to Riyadh, co stawia ją w trudnej sytuacji w kontekście walki o udział w kończącym sezon turnieju WTA Finals. Polka traci 675 punktów do zajmującej ósmą lokatę Coco Gauff. Była liderka światowego rankingu musi szukać punktów podczas trwającego turnieju w Stuttgarcie, aby odrobić straty do czołówki zestawienia, w którym prowadzi Aryna Sabalenka przed Eleną Rybakiną.
Rosyjska nastolatka pnie się w górę po triumfie w Linz
Główną bohaterką ostatnich dni jest 18-letnia Mirra Andreeva, która po zwycięstwie w turnieju rangi WTA 500 w Linz awansowała na siódme miejsce w rankingu Race. Rosjanka pokonała w finale Anastasię Potapovą 1-6, 6-4, 6-3, zdobywając swój drugi tytuł w 2026 roku i piąty w całej karierze. Dzięki temu sukcesowi Andreeva wyprzedziła w klasyfikacji Coco Gauff, umacniając swoją pozycję w gronie zawodniczek premiowanych awansem do Arabii Saudyjskiej.
Na szczycie listy niezmiennie pozostaje Aryna Sabalenka z dorobkiem 3800 punktów, mimo że wycofała się z rywalizacji w Stuttgarcie. Druga Elena Rybakina traci do liderki ponad 300 punktów, a podium zamyka Jessica Pegula, która po wygranej w Charleston zbliżyła się do Kazaszki. W czołowej ósemce znajdują się także Elina Svitolina, Karolina Muchova oraz Victoria Mboko, które utrzymały swoje lokaty mimo braku startów od czasu turnieju w Miami.
Walka o Rijad nabiera tempa, ponieważ tylko osiem najlepszych tenisistek sezonu wywalczy bezpośrednią kwalifikację do turnieju zaplanowanego na listopad. Obecnie barierę punktową zamyka wspomniana Gauff, a tuż za nią plasują się Belinda Bencic oraz Amanda Anisimova. Iga Świątek musi gonić rywalki, mając za plecami takie zawodniczki jak Sorana Cirstea czy Jelena Ostapenko, które również zanotowały awanse w najnowszym notowaniu rankingu z 13 kwietnia.
