Arthur Vermeeren wraca do Lipska po zakończeniu wypożyczenia w Olympique Marsylia. Jak donosi RMC Sport, francuski klub nie zamierza korzystać z opcji wykupu 21-letniego pomocnika. To początek wielkiej przebudowy, która czeka zespół z Vélodrome w nadchodzącym oknie transferowym.
Belgijski piłkarz trafił do Ligue 1 na początku sezonu i początkowo zbierał dobre recenzje pod wodzą Roberto De Zerbiego. Z czasem jego rola w zespole drastycznie zmalała. Po zmianie trenera na Habiba Beye, Vermeeren całkowicie wypadł z łask szkoleniowca. Sytuacja stała się jasna, gdy zawodnik nie pojawił się na boisku w trzech ostatnich meczach ligowych, co przypieczętowało jego los w Marsylii. Ostatni raz w podstawowym składzie wyszedł 20 lutego przeciwko Brestowi, ale został zmieniony już w przerwie spotkania.
Miliony euro zostaną w klubowej kasie
Rezygnacja z Belga oznacza, że Marsylia nie zapłaci Lipskowi 20 mln euro, które zapisano w umowie jako kwotę wykupu. Klub ma obecnie inne priorytety, ponieważ szuka nie tylko nowych zawodników, ale także następcy dyrektora sportowego Mehdiego Benatii oraz nowego prezesa. Brak regularnej gry Vermeeren sprawił, że działacze uznali tak wysoki wydatek za bezzasadny. Piłkarz musi teraz szukać swojej szansy w Bundeslidze, podczas gdy Olympique przygotowuje się na potężną rotację w kadrze przed nowym sezonem.
