Olympique Lyon wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o Ligę Mistrzów. Po ostatnim zwycięstwie nad Paris Saint-Germain, zespół Paulo Fonseki podejmuje dziś na Groupama Stadium walczące o utrzymanie Auxerre.
Szkoleniowiec gospodarzy zamierza postawić na sprawdzony schemat, ale nie obejdzie się bez istotnych korekt w zestawieniu. Największą nowością jest powrót Romana Yaremchuka do wyjściowej jedenastki. Wypożyczony z Olympiacosu napastnik ma zająć miejsce na szpicy, co wymusza przesunięcia w innych formacjach. Paulo Fonseca musi radzić sobie bez kontuzjowanych Malicka Fofany, Rémiego Himberta oraz Ernesta Nuamaha, co znacząco ogranicza pole manewru w ataku. Każdy błąd w tej fazie sezonu może kosztować Lyon utratę miejsca na podium.
Przetasowania w defensywie i nowa rola Abnera
W linii obrony zabraknie prawdopodobnie miejsca dla Rubena Kluiverta, który rozpocznie spotkanie na ławce rezerwowych. Do defensywy wraca Abner Vinícius. Brazylijczyk porzuca eksperymentalną rolę w pomocy i zajmie pozycję na lewej obronie. Formację defensywną uzupełnią Moussa Niakhaté, Clinton Mata oraz Ainsley Maitland-Niles. W bramce stanie Dominik Greif, a środek pola opanują Orel Mangala i Tyler Morton. Za wsparcie Yaremchuka odpowiedzialni będą Afonso Moreira, Khalis Merah oraz Endrick, tworząc ofensywny tercet za plecami ukraińskiego napastnika.
Przewidywany skład Lyonu na mecz z Auxerre prezentuje się następująco: Dominik Greif w bramce, w obronie Abner Vinícius, Moussa Niakhaté, Clinton Mata i Ainsley Maitland-Niles. W środku pola zagrają Orel Mangala oraz Tyler Morton. Przed nimi operować będą Afonso Moreira, Khalis Merah i Endrick, a funkcję wysuniętego napastnika obejmie Roman Yaremchuk. Zespół ma jasny cel: wykorzystać impet po pokonaniu mistrza kraju i dopisać kolejne trzy punkty w walce o europejskie puchary.
