Napoli wyrasta na faworyta w wyścigu o zatrzymanie swojej największej gwiazdy, Scotta McTominaya. Klub intensywnie pracuje nad przedłużeniem umowy ze środkowym pomocnikiem, aby uciąć wszelkie spekulacje transferowe. Jak donosi Il Mattino, rozmowy w sprawie nowej umowy mogą zakończyć się sukcesem jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.
Finansowa przepaść w szatni Napoli
Obecna sytuacja kontraktowa Szkota budzi spore kontrowersje, ponieważ zawodnik zarabia 3 mln euro rocznie, co plasuje go dopiero na szóstym miejscu w klubowej hierarchii płac. Wyższe kontrakty mają Romelu Lukaku, Kevin De Bruyne, Rasmus Hojlund, Stanislav Lobotka oraz Matteo Politano. Władze klubu z Neapolu planują dodać przynajmniej dwa lata do obecnej umowy, która obowiązuje do 2028 roku, oraz zagwarantować piłkarzowi znaczącą podwyżkę wynagrodzenia.
McTominay ma za sobą fantastyczny czas w barwach Azzurrich, co potwierdzają statystyki: 26 goli i 10 asyst w 70 meczach. Szkot został wybrany MVP poprzedniego sezonu Serie A, co przyciągnęło uwagę gigantów. Mimo zainteresowania ze strony Manchesteru United oraz lukratywnych ofert z Arabii Saudyjskiej, zawodnik nie rozważał odejścia. Klub chce teraz wynagrodzić jego lojalność i formę, którą prezentował nawet pod nieobecność innych kluczowych graczy środka pola.
Obecnie pomocnik wraca do zdrowia po urazie ścięgna, który wykluczył go z ostatnich pięciu spotkań. Sztab medyczny zachowywał ostrożność, mając na uwadze decydującą fazę sezonu oraz nadchodzące mistrzostwa świata. Jeśli McTominay dobrze zareaguje na powrót do pełnych treningów w tym tygodniu, będzie do dyspozycji trenera już na najbliższy mecz przeciwko Lecce. Nowy kontrakt ma być ostatecznym sygnałem, że Napoli nie zamierza oszczędzać na swoim kluczowym ogniwie.
