Zapłacili za niego 30 mln euro i nie chcą go oddać. Angielskie potęgi ruszają po gwiazdę Marsylii

Jarosław ZającJarosław Zając
13 kwietnia 2026 23:06
Zapłacili za niego 30 mln euro i nie chcą go oddać. Angielskie potęgi ruszają po gwiazdę Marsylii
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Marsylia wyrasta na jednego z najciekawszych graczy na rynku transferowym, ale tym razem musi bronić swojego skarbu. Igor Paixao, mimo trudnego początku sezonu spowodowanego kontuzją, stał się centralną postacią zespołu. Jak donosi La Provence, Brazylijczyk znalazł się na celowniku klubów z Premier League.

Brazylijczyk trafił na Stade Velodrome latem ubiegłego roku z Feyenoordu, a francuski klub wyłożył na ten transfer 30 mln euro. Inwestycja szybko zaczęła się spłacać, bo zawodnik rozegrał już 38 spotkań w barwach Olympique Marsylia. Jego uniwersalność imponuje kolejnym trenerom. Paixao występował w tym sezonie na niemal każdej pozycji w ataku, a w razie potrzeby pojawiał się nawet w roli wahadłowego. Roberto De Zerbi, a później Habib Beye, uczynili z niego fundament swojej taktyki.

Liczby, które przyciągają miliony z Anglii

Statystyki 24-latka budzą respekt u skautów z Wysp Brytyjskich. Paixao zdobył w obecnych rozgrywkach 12 bramek i zanotował siedem asyst we wszystkich rozgrywkach. Aż dwanaście z tych bezpośrednich udziałów przy golach miało miejsce na boiskach Ligue 1. Tak wysoka efektywność sprawiła, że przedstawiciele angielskich drużyn nawiązali już pierwsze kontakty w sprawie potencjalnego transferu. Rynek Premier League rzadko odpuszcza tak produktywnym zawodnikom, zwłaszcza gdy prezentują taką dynamikę i wszechstronność.

Władze Olympique Marsylia nie zamierzają jednak ułatwiać zadania bogatszym rywalom. Stanowisko klubu jest jasne i nie podlega negocjacjom. Marsylia chce zatrzymać Brazylijczyka w składzie na kolejny sezon i planuje budowę całej formacji ofensywnej właśnie wokół niego. Choć zainteresowanie z Anglii jest realne i potwierdzone, priorytetem dla ekipy z południa Francji pozostaje stabilizacja i rozwój projektu sportowego z Paixao jako liderem ataku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!