Zakaria El Ouahdi na celowniku Romy. Włoski potentat szuka następcy Celika

Czarek GrochCzarek Groch
17 lipca 2026 19:00

Na Stadio Olimpico trwa gorączkowe poszukiwanie wzmocnień formacji defensywnej. Jak informują zagraniczne media, AS Roma wytypowała głównego kandydata do obsadzenia prawej strony boiska po tym, jak Zeki Celik definitywnie przeniósł się do Juventusu. Wybór padł na Zakarię El Ouahdiego, który obecnie broni barw belgijskiego Genk. Marokańczyk, mający za sobą udane występy na arenie międzynarodowej, stał się jednym z priorytetów rzymskiego pionu sportowego na pozostałą część letniego okna transferowego.

Karta transferu

Zakaria El Ouahdi

GenkRoma

P. obrońca//15.0M
Zakaria El Ouahdi

Sytuacja rynkowa 24-latka jest klarowna, choć negocjacje nie należą do najłatwiejszych. Według doniesień Andrei Losapio, Genk wycenia swojego zawodnika na około 15 milionów euro. Kwota ta stanowi punkt wyjścia dla jakichkolwiek rozmów, a belgijski klub jest skłonny do współpracy przy transferze, co ma być efektem wcześniejszych ustaleń z samym piłkarzem oraz jego otoczeniem. El Ouahdi, który dołączył do Genk we wrześniu 2023 roku, jest związany kontraktem aż do 2028 roku, co stawia obecnego pracodawcę w komfortowej pozycji negocjacyjnej.

Roma nie jest jednak osamotniona w wyścigu o podpis utalentowanego defensora. Choć na ten moment nie ma mowy o zaawansowanych rozmowach, nazwisko Marokańczyka widnieje w notesach skautów takich klubów jak Brentford, PSV Eindhoven czy Olympique Lyon. Wcześniej zainteresowanie przejawiały także ekipy z Premier League – Everton oraz Crystal Palace. El Ouahdi w ostatnim czasie znacząco podniósł swoją wartość, stając się kluczową postacią reprezentacji Maroka, z którą rywalizował między innymi podczas Igrzysk Olimpijskich oraz w fazie grupowej Mistrzostw Świata 2026.

Dla Romy pozyskanie El Ouahdiego byłoby kolejnym krokiem w przebudowie składu pod wodzą nowych struktur zarządzających. Piłkarz o profilu nowoczesnego, dynamicznego bocznego obrońcy idealnie wpisuje się w potrzeby zespołu, który musi załatać lukę po Celiku. Obecnie rzymianie analizują strukturę finansową potencjalnej transakcji, biorąc pod uwagę sztywne żądania Genk opiewające na 15 milionów euro.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!