Zabójczy kwadrans Xabiego - jak Real demoluje rywali tuż przed przerwą

Jarosław ZającJarosław Zając
27 września 2025 09:33
Zabójczy kwadrans Xabiego - jak Real demoluje rywali tuż przed przerwą

Real Madryt pod wodzą Xabiego Alonso przechodzi fascynującą transformację taktyczną. Lider La Liga zmienił swoje nawyki bramkowe, zdobywając teraz większość goli w pierwszych połowach meczów. Szczególnie skuteczny jest w ostatnim kwadransie przed przerwą, gdzie padła już jedna trzecia z 16 strzelonych przez "Królewskich" bramek. To zdecydowana zmiana w stosunku do poprzedniego sezonu.

W skrócie:

  • Real Madryt zdobywa 57% swoich goli w pierwszych połowach, w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, gdy 58% bramek padało po przerwie
  • Aż 5 bramek (prawie 1/3 wszystkich) Real strzelił między 30. a 45. minutą meczów
  • Drużyna Xabiego Alonso praktycznie zawsze schodzi na przerwę prowadząc w meczu, co radykalnie różni się od poprzedniego sezonu

Pierwsza połowa kluczem do sukcesu Realu

Xabi Alonso wprowadził do Realu Madryt nową jakość w postaci koncentracji i skuteczności już od pierwszych minut spotkania. Statystyki mówią same za siebie - "Los Blancos" zdobyli dotychczas 9 goli w pierwszych połowach, a tylko 7 po przerwie. To diametralna zmiana w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego sezonu, kiedy przed derbami z Atletico Madryt, Real miał na koncie zaledwie 3 bramki w pierwszych połowach i aż 18 po przerwach.

Szczególnie widoczne było to w meczu na Ciutat de València przeciwko Levante, gdzie Real praktycznie rozstrzygnął losy spotkania już przed gwizdkiem na przerwę. Sam Xabi Alonso przyznał po meczu: "Mieliśmy okazję, aby przed przerwą strzelić trzecią, a nawet czwartą bramkę". Trener Realu regularnie chwali występy swojej drużyny w pierwszych 45 minutach spotkań, podkreślając: "W dwóch ostatnich meczach [przeciwko Realowi Sociedad i Marsylii] zagraliśmy dobre pierwsze połowy. Chcemy utrzymać tę kontrolę, którą generujemy, przez dłuższe fazy meczu".

Ostatni kwadrans pierwszej połowy "strefą Realu Madryt"

Szczególnie imponujący jest fakt, że aż 5 z 16 goli Realu Madryt padło w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Według danych Opta, żaden inny zespół w La Liga nie zdobył tylu bramek w tak krótkim odcinku czasowym meczu. "Królewscy" są również drużyną, która strzeliła najwięcej goli (8) w pierwszych połowach w całej lidze.

Wśród strzelców w tym kluczowym okresie znaleźli się: Mbappé przeciwko Oviedo (37'), Güler (37') i Vinicius (38') przeciwko Mallorce, ponownie Güler przeciwko Realowi Sociedad (44') oraz Mastantuono przeciwko Levante (38'). Najszybszą bramkę w sezonie zdobył Kylian Mbappé, który trafił do siatki w 11. minucie na Anoeta przeciwko Realowi Sociedad.

W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, gdy Real zdobył łącznie 60 goli w pierwszych połowach i 84 w drugich, a aż 12 bramek padało po 60. minucie meczu, obecna drużyna Xabiego Alonso strzeliła tylko 3 gole po 70. minucie gry. Z wyjątkiem meczu z Marsylią, "Królewscy" schodzili na przerwę zawsze prowadząc w meczu. To drużyna, która udaje się do szatni z odrobioną pracą domową.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!