Z tym Lechia może mieć duży problem. Carver: Niewiele mogę zrobić

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
17 kwietnia 2026 16:01
Z tym Lechia może mieć duży problem. Carver: Niewiele mogę zrobić

John Carver przed poniedziałkowym meczem z Piastem Gliwice wskazał na problem, z którym jego sztab zwyczajnie nie jest w stanie sobie poradzić — i nie chodzi o taktykę ani kontuzje.

W środę na Polsat Plus Arenie Gdańsk odbył się mecz eliminacji mistrzostw świata kobiet, w którym reprezentacja Polski przegrała z Irlandią 2:3. Carver przyznał, że śledził to spotkanie i wyciągnął wnioski dotyczące stanu boiska. 

„Widziałem, że murawa przeszkadzała zawodniczkom, była trudna. Niestety, niewiele mogę z tym zrobić. Musimy to po prostu zaakceptować i grać swoje" — powiedział szkoleniowiec Gdańszczan.

Dla drużyny, która szuka przełamania po porażce z Wisłą Płock i której trener publicznie mówi o potrzebie powrotu do lepszej jakości w ofensywie, zły stan boiska to dodatkowa zmienna utrudniająca realizację założeń taktycznych.

Mimo niekorzystnych warunków Carver nie zamierza szukać wymówek. Podkreśla, że presja jest stałym elementem tego sezonu. 

„Presja towarzyszy nam zawsze. Jest presja, by iść w górę tabeli i presja, by nie spaść. Musimy sobie z tym radzić" — zaznaczył Anglik, dodając, że jego piłkarze od początku sezonu nauczyli się funkcjonować w takim otoczeniu.

Stawka poniedziałkowego spotkania jest dla obu ekip wysoka. Piast przyjedzie do Gdańska z zaledwie jednym punktem przewagi nad strefą spadkową i z bagażem kryzysu — klub nie wygrał dwóch ostatnich meczów, a atmosferę w drużynie dodatkowo nadwyrężyło niespodziewane zwolnienie wieloletniego kierownika zespołu.

Przy wygranej goście mogliby przeskoczyć Lechię w tabeli, co — jak przyznaje sam Carver — czyni to spotkanie meczem o wysoką stawkę dla obu stron.

„To wielki mecz dla obu klubów, bo obie drużyny przegrały swoje ostatnie spotkania. My z pewnością musimy się odbić — gramy u siebie i musimy to wykorzystać" — powiedział trener.

Jednocześnie szkoleniowiec Lechii nie traci z oczu rywala. 

„Piast ma bardzo dobrych technicznie zawodników, szczególnie w środku pola i w ataku. Mamy świadomość tego, jak strzelają te bramki" — przyznał, by zaraz dodać, że woli skupiać się na własnym zespole.

W obozie gdańskiego zespołu jest pełna świadomość tego, w jakiej sytuacji znajduje się najbliższy rywal.

„Każdy zespół ma mniejszy lub większy kryzys — mam nadzieję, że ich kryzys będzie trwał dalej. W Ekstraklasie bardzo ciężko jest wygrać mecz. Aby to zrobić, trzeba przede wszystkim dobrze wykonywać podstawowe rzeczy i my musimy do tych podstaw wrócić" — podsumował Carver.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!