Ostatnie miesiące były intensywne, ale niezwykle owocne dla Pedro „Dro” Fernandeza, powszechnie uważanego za jeden z najjaśniejszych talentów La Masi. 17-letni ofensywny pomocnik w błyskawicznym tempie przeszedł drogę od młodzieżowych drużyn do pierwszego zespołu Barcelony, imponując swoimi umiejętnościami trenerowi Hansiemu Flickowi.

W skrócie:
- Pedro „Dro” Fernandez w zaledwie kilka miesięcy przeszedł drogę od Juvenil B do pierwszej drużyny Barcelony
- 17-latek zdobył bramkę w nieoficjalnym debiucie przeciwko Vissel Kobe podczas przedsezonowego tournée
- Hansi Flick jest zachwycony rozwojem młodego piłkarza i planuje włączyć go do składu na mecz z Valencią po przerwie reprezentacyjnej
Błyskawiczna kariera młodego diamentu z La Masi
W okresie od maja do września tego roku, 17-letni Dro dokonał czegoś niezwykłego – przeszedł drogę od występów w Juvenil B do znalezienia się w kadrze meczowej pierwszego zespołu na pierwsze trzy spotkania nowego sezonu La Liga. Wszystko zaczęło się od treningów z pierwszą drużyną pod koniec poprzedniego sezonu, gdzie młody talent szybko wpadł w oko niemieckiemu szkoleniowcowi. Flick, dostrzegając pewność siebie i wysoki poziom techniczny nastolatka, zdecydował o włączeniu go do planów przygotowań przedsezonowych.
Pedro nie zmarnował swojej szansy. Gdy 13 lipca rozpoczęły się przedsezonowe treningi, młody pomocnik zrobił solidne wrażenie, co zaowocowało powołaniem na tournée po Japonii i Azji. To właśnie tam, w meczu przeciwko Vissel Kobe, zaliczył swój nieoficjalny debiut, uświetniając go efektowną bramką. Później otrzymał również znaczące minuty w trzecim meczu tournée oraz w spotkaniu o Trofeum Joana Gampera przeciwko Como.
Strategiczny rozwój młodego talentu
Po rozpoczęciu sezonu, Dro pozostał częścią dynamiki pierwszego zespołu, czekając na swój oficjalny debiut pod wodzą Flicka. Teraz, podczas przerwy reprezentacyjnej, młody talent wrócił do treningów z Barçą Atletic. Jak donosi SPORT, oczekuje się, że zagra w niedzielnym meczu przeciwko Porreres, co będzie jego oficjalnym debiutem w drużynie rezerw.
Ten tymczasowy powrót do Barçy Atletic ma pozwolić nastolatkowi na zdobycie rytmu meczowego i pewności siebie. Celem jest jego powrót do pierwszego zespołu, prawdopodobnie na mecz przeciwko Valencii po przerwie reprezentacyjnej. Hansi Flick jest zadowolony z tego, jak rozwija się kariera Dro. Sam zawodnik zdaje sobie sprawę, że musi twardo stąpać po ziemi i nadal ciężko pracować, aby dotrzeć na szczyt.
Barcelona od lat słynie z produkcji utalentowanych młodych zawodników, a Dro może być kolejnym przykładem tego, jak skutecznie działa system szkolenia w La Masi. Przy odpowiednim pokierowaniu jego karierą przez Flicka, Pedro Fernandez ma szansę dołączyć do grona legend klubu, które wyszły właśnie z tej słynnej akademii.

