Tyler Morton po sukcesie z kadrą Anglii U21 zamienił Liverpool na Olympique Lyonnais. Pomocnik szybko stał się kluczową postacią w układance Paulo Fonseki i marzy o debiucie w seniorskiej reprezentacji.
Przeprowadzka na Groupama Stadium okazała się strzałem w dziesiątkę dla młodego Anglika, który na Anfield rzadko pojawiał się na murawie. W tym sezonie Morton rozegrał już 29 spotkań, zbierając przy tym znakomite recenzje za swoje występy w środku pola. Jego zespół radzi sobie świetnie, zajmując miejsce na podium ligowej tabeli, co daje realne szanse na grę w Lidze Mistrzów. Dodatkowo Lyon wygrał fazę ligową Ligi Europy, wyrastając na jednego z głównych faworytów do końcowego triumfu w tych rozgrywkach.
Podczas ostatniej konferencji prasowej pomocnik przyznał, że wyjazd na mistrzostwa świata z pierwszą reprezentacją Anglii jest jego wielkim celem. Morton nie ukrywa, że inspiracją jest dla niego Alex Scott, z którym utrzymuje bliskie relacje. Powołanie dla kolegi dodało mu pewności siebie i wiary, że ciężka praca we Francji zostanie dostrzeżona przez selekcjonera. Piłkarz podkreśla jednak, że skupia się na teraźniejszości i ciągłym podnoszeniu swoich umiejętności, bo tylko regularna gra na najwyższym poziomie pozwoli mu spełnić marzenia.
