Roma wyrasta na jednego z głównych graczy letniego okna transferowego, wykazując optymizm w sprawie sprowadzenia Rodrigo Mory z Porto. Jak donoszą media, klub ze stolicy Włoch nie zamierza na tym poprzestać i planuje kolejne wzmocnienia na pozycjach wahadłowych.
Głównym celem rzymian stał się Luis Henrique z Interu Mediolan. Według doniesień La Gazzetta dello Sport, Roma jest gotowa wyłożyć na Brazylijczyka od 25 do 30 milionów euro. Mistrzowie Włoch muszą teraz uważnie przeanalizować tę ofertę, ponieważ odejście Henrique zmusiłoby ich do zakupu aż dwóch nowych zawodników na boki boiska. Sytuacja Interu jest skomplikowana, zwłaszcza że negocjacje w sprawie sprowadzenia Moussy Diaby’ego ponownie utknęły w martwym punkcie, co ogranicza pole manewru mediolańczyków.
Transferowa układanka z udziałem Tottenhamu
Roma szuka wszechstronności, którą gwarantuje Henrique, ale na liście życzeń widnieje także Destiny Udogie z Tottenhamu jako specjalista od lewej strony boiska. Ewentualna sprzedaż Henrique przez Inter otworzyłaby z kolei drogę do pozyskania Djeda Spence’a. Fabrizio Romano informuje, że Inter Mediolan ponownie zainteresował się Anglikiem po niepowodzeniu z Marco Palestrą. Transakcja może dojść do skutku, jeśli oczekiwania finansowe za zawodnika Tottenhamu spadną poniżej poziomu 40 milionów euro, co pozwoliłoby mistrzom Włoch domknąć skład.
Dla Henrique przeprowadzka do Rzymu mogłaby być szansą na nowe otwarcie w systemie Gian Piero Gasperiniego, szczególnie po rozczarowującym poprzednim sezonie. Z kolei Spence idealnie wpisuje się w profil zawodnika poszukiwanego przez Nerazzurrich. Choć Roma niedawno pozyskała Nahuela Molinę, wciąż dąży do zabezpieczenia skrzydeł, co stawia Inter przed trudną decyzją o sprzedaży kluczowego ogniwa na rzecz ligowego rywala.
