Liverpool z optymizmem patrzy na szanse pozyskania Yankuby Minteha z Brighton & Hove Albion. 22-letni reprezentant Gambii stał się priorytetem dla klubu z Anfield, który desperacko szuka wzmocnień w formacji ofensywnej po odejściu Mohameda Salaha i Luisa Diaza.
Według raportu Footy Africa, oba kluby utrzymują pozytywny dialog, dążąc do wypracowania porozumienia. Choć Minteh w 73 występach dla Brighton zdobył dziesięć bramek i zanotował dziewięć asyst, jego potencjał przyciągnął uwagę największych marek Premier League. Ben Jacobs ujawnił, że zawodnik jest zdecydowany na przenosiny do Liverpoolu, chcąc naśladować swojego idola, Sadio Mane. Choć zainteresowanie wyraża również Manchester City, mistrzowie Anglii nie wykonali jeszcze żadnego oficjalnego ruchu, co stawia zespół The Reds w uprzywilejowanej pozycji.
Sytuacja nabiera tempa, ponieważ Fabrizio Romano poinformował o istnieniu szerokiego porozumienia między Liverpoolem a samym piłkarzem. Transfer wydaje się bliski realizacji, mimo że Brighton odrzuciło już dwie wcześniejsze oferty opiewające na 60 milionów funtów. Dla trenera Andoniego Iraoli sprowadzenie Minteha jest niezbędne, aby załatać dziury w składzie po letnich roszadach. Skrzydłowy, który trafił do Brighton z Newcastle United w lipcu 2024 roku, ma być brakującym elementem w nowej układance ofensywnej na Anfield.
Zgodnie z doniesieniami z 21 sierpnia 2026 roku, Liverpool nie poddaje się po odrzuceniu drugiej propozycji finansowej. Klub z Merseyside analizuje obecnie kolejny krok, wiedząc, że zawodnik naciska na transfer. Brighton znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, jednak determinacja 22-latka, by dołączyć do ekipy Iraoli, może okazać się kluczowa w finalizacji tej transakcji jeszcze w obecnym oknie transferowym.
