FC Barcelona rozpoczęła intensywne prace nad zabezpieczeniem przyszłości swoich najzdolniejszych wychowanków tuż po zamknięciu letniego okna transferowego. Jak informuje Diario Sport, na szczycie listy priorytetów znaleźli się Xavi Espart oraz Brian Farinas, którzy przebojem wdarli się do pierwszej drużyny prowadzonej przez Hansiego Flicka.
Najbardziej konkretne działania dotyczą Xaviego Esparta, który otrzymał już koszulkę z numerem 12. Klub zamierza podnieść jego klauzulę odejścia z obecnych 20 mln euro do niebagatelnej kwoty 150 mln euro, co stanowi siedmiokrotny wzrost dotychczasowej sumy. Podobny los czeka Hamzę Abdelkarima, którego nowa umowa również ma zawierać zapis o identycznej kwocie odstępnego. Brian Farinas, który także został na stałe włączony do kadry seniorów na sezon 2026-27, negocjuje warunki, choć w jego przypadku dokładna wysokość nowej klauzuli nie została jeszcze ujawniona. Hansi Flick publicznie docenił pomocnika, zaznaczając, że zawodnik w pełni zasługuje na minuty w pierwszym zespole.
Według zagranicznych doniesień z ostatnich dni, Barcelona nie chce ryzykować utraty zawodników, którzy zaliczyli tak wyraźny przełom w swojej karierze. Proces poprawy kontraktów ma odzwierciedlać ich nowy status w hierarchii zespołu. Rozmowy z Espartem są już na zaawansowanym etapie, a finalizacja umowy Abdelkarima spodziewana jest w najbliższym czasie.
Obecnie obaj młodzi gracze, Espart i Farinas, posiadają w swoich kontraktach zapisy pozwalające na odejście za 20 mln euro. Władze klubu z Katalonii dążą do tego, aby nowe warunki finansowe skutecznie odstraszyły potencjalnych kupców. Ostateczne kwoty w przypadku Farinasa pozostają przedmiotem trwających negocjacji.
